Błaszczak i Lichocka: Neumann powinien zrezygnować z kandydowania. Neumann: Nie zrezygnuję.

Joanna Lichocka, Sławomir Neumann, Mariusz Błaszczak / fot. Filip Blazejowski, Maciej Łuczniewski, Zbyszek Kaczmarek (Gazeta Polska)

  

"Właściwą reakcją byłaby rezygnacja Sławomira Neumann z kandydowania do Sejmu, ale przecież do tego nie dojdzie" - podkreślił szef MON Mariusz Błaszczak. "Nie zrezygnuję z kandydowania" - odpowiedział były szef klubu PO.

Sławomir Neumann poinformował w niedzielę, że składa rezygnację z przewodniczenia klubowi parlamentarnemu PO-KO. Decyzja ta ma związek z opublikowanymi w piątek przez TVP Info nagraniami z jego udziałem. Neumann jest "jedynką" gdańskiej listy KO w wyborach do Sejmu.

Pytany o tę kwestię w radiowej Trójce, szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak ocenił, że Neumann powinien zrezygnować z kandydowania do Sejmu. "Wtedy moglibyśmy powiedzieć: to właściwa reakcja" - dodał.

Podkreślił, że Neumann zrezygnował z funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego pod koniec kadencji.

To funkcja, która już dzisiaj nic nie znaczy, a jeżeli rzeczywiście doszłoby do wyciągnięcia konsekwencji wobec żenującego postępowania Neumanna, to powinien zrezygnować z kandydowania, ale przecież do tego nie dojdzie 

- zaznaczył Błaszczak.

Oni siebie nazywają Platforma Obywatelska, a nie mają nic wspólnego z realizowaniem oczekiwań ludzi. Oni mówią o samorządzie, a Neumann na taśmie powiedział, na czym ten ich samorząd polega: wysyła tam działacza partyjnego i nie zważa na to, czy on jest przyjmowany przez mieszkańców Tczewa czy nie. On ma być i koniec, bo taka jest wola aparatu partyjnego

- zauważył szef MON.

Do sprawy odniosła się także posłanka Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka w radiowej Jedynce.

Dziwię się, że pan Neumann jeszcze nie został zmuszony do odejścia z szefa okręgu gdańskiego, dziwię się, że nadal jest na liście PO

- powiedziała posłanka. Jak zaznaczyła, kierownictwo Koalicji Obywatelskiej mogłoby powiedzieć, że Neumann nie jest już ich kandydatem. Również, jak zauważyła, sam Neumann może zrezygnować z kandydowania oraz okręgiem gdańskim.

Tymczasem, kontynuowała Lichocka, nic takiego się nie dzieje. "Te standardy, które są na tych taśmach, to są standardy tego towarzycha" - powiedziała posłanka.

Sławomir Neumann Zapytany dzisiaj na antenie RMF FM, kiedy zapadła decyzja, o tym że rezygnuje z szefowania klubem PO-KO, odparł, że zapadła ona w niedzielę i podjął ją sam. "Nie ma tyle czasu, żeby tłumaczyć te wszystkie rzeczy, które są trochę wycinane z kontekstu i szkodzą wyraźnie w takim normalnym przekazie, więc trzeba to było też przeciąć. To były słowa, które padały w emocjach i na prywatnym spotkaniu działaczy naszej partii, trochę opisujące ich sytuację, żałuję" - podkreślił Neumann.

Neumann pytany, czy zrezygnuje z kandydowania do Sejmu, odpowiedział krótko:

Nie, akurat tak się składa, że dzisiaj można się poddać weryfikacji wyborców, za tydzień

TVP Info opublikowała w piątek nagranie rozmowy Neumanna z lokalnymi działaczami PO z Tczewa, która odbyła się pod koniec 2017 r. w Gdańsku. Polityk w wulgarny sposób wypowiada się w niej na temat sytuacji w tym mieście; rozmowa dotyczy też ewentualnych zarzutów prokuratorskich dla związanych z PO prezydentów miast. Lider pomorskiej PO deklaruje, że stanie murem za wszystkimi, którzy mają problem z prawem, warunkiem jest jednak członkostwo w Platformie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Putin o zamordowanym Gruzinie: był "bandytą". Niemiecki polityk przerażony

/ lickr.com/Silber_Mel/CC BY-SA 2.0/ Witwicki/Gazeta Polska

  

Podczas szczytu grupy normandzkiej w Paryżu poświęconego wschodniej Ukrainie, prezydent Rosji Władimir Putin nazwał obywatela Gruzji zastrzelonego w sierpniu w Berlinie "bandytą". Jak mówił, ten "rebeliant, był poszukiwanym w Rosji krwiożerczym i brutalnym człowiekiem". Putin zarzucił władzom niemieckim, że mimo starań o ekstradycję nie wydały "przestępcy i mordercy". Nils Schmid, poseł SPD wyznał, że jest "przerażony jego słowami". "Nawet gdyby (zamordowany) był terrorystą, jest to niedopuszczalne, by obce służby dokonywały zabójstw w Niemczech" - stwierdził.

Schmid, przewodniczący grupy SPD w komisji spraw zagranicznych Bundestagu, ostro skrytykował prezydenta Rosji.

"Jestem przerażony takim doborem słów"

- oznajmił w rozmowie z publiczną telewizją ARD.

"Nawet gdyby (zamordowany) był terrorystą, jest to niedopuszczalne, by obce służby dokonywały zabójstw w Niemczech"

- dodał.

Putin powiedział w nocy z poniedziałku na wtorek w Paryżu podczas konferencji prasowej po szczycie w formacie normandzkim, że zamordowany w sierpniu w Berlinie "rebeliant, był poszukiwanym w Rosji krwiożerczym i brutalnym człowiekiem". W spotkaniu z prasą brała też udział kanclerz Niemiec Angela Merkel.

[polecam:https://niezalezna.pl/300445-rosyjscy-dyplomaci-wydaleni-z-niemiec-merkel-bede-rozmawiac-z-putinem]

Putin oznajmił, że mężczyzna walczył po stronie separatystów na Kaukazie i był odpowiedzialny za śmierć 98 osób w jednym z zamachów. Miał on również brać udział w dwóch atakach bombowych na moskiewskie metro w 2010 roku. Putin zarzucił władzom niemieckim, że mimo starań o ekstradycję nie wydały "przestępcy i mordercy".

23 sierpnia w berlińskiej dzielnicy Moabit został zamordowany urodzony w Gruzji Czeczen Zelimchan Changoszwili. Brał on czynny udział w drugiej wojnie czeczeńskiej w oddziale dowódcy polowego Szamila Basajewa. Podczas rosyjskiej agresji na Gruzję w 2008 roku zorganizował oddział 200 ochotników do walki z siłami Kremla. Dwukrotnie uchodził z życiem przed zamachowcami - w 2009 i 2015 roku. Od 2017 roku starał się o azyl w Niemczech, ale jego wniosek został odrzucony. Changoszwili był uważany przez Urząd Ochrony Konstytucji za niebezpiecznego islamistę.

[polecam:https://niezalezna.pl/285945-za-morderstwem-w-berlinie-staly-rosyjskie-sluzby-paszport-zabojcy-wskazuje-na-specjalna-komorke]

Wkrótce po dokonaniu morderstwa berlińska policja zatrzymała obywatela Rosji Wadima Krasikowa, który posługiwał się fałszywym paszportem wystawionym na "Wadima Sokołowa". Rosyjska "Nowaja Gazieta" ustaliła, że mężczyzna brał udział w morderstwie dwóch rosyjskich biznesmenów w Karelii i Moskwie w 2007 roku i 2013 roku.

W 2015 roku krajowe i międzynarodowe listy gończe za nim zostały jednak wycofane. W tym samym roku dostał on paszport na nazwisko "Sokołow". "Nowaja Gazieta" informuje, że kiler utrzymywał kontakty z funkcjonariuszami jednostki antyterrorystycznej FSB - Wympieł.

W środę w ubiegłym tygodniu niemiecka Federalna Prokuratora Generalna (GBA) przejęła śledztwo w sprawie zabójstwa Changoszwilego, podejrzewając, że mogło ono zostać dokonane na zlecenie organów państwowych Federacji Rosyjskiej lub wchodzącej w jej skład Republiki Czeczeńskiej. Również w środę niemieckie MSZ poinformowało, że uznało ze skutkiem natychmiastowym za osoby niepożądane dwóch rosyjskich dyplomatów. Tego samego dnia Merkel potwierdziła, że powodem wydalenia dyplomatów był brak współpracy Rosji w wyjaśnianiu morderstwa.

[polecam:https://niezalezna.pl/300399-dwaj-rosyjscy-dyplomaci-z-ambasady-w-berlinie-uznani-za-niepozadanych-chodzi-o-zabojstwo-gruzina]

Merkel poruszyła tę sprawę również podczas rozmowy w cztery oczy z Putinem w Paryżu. "W tej chwili mamy podejrzenia prokuratora generalnego. Ni mniej, ni więcej" - oznajmiła szefowa niemieckiego rządu w czasie nocnej konferencji prasowej. Zapytana, czy spodziewa się teraz rosyjskiej współpracy w dochodzeniu, kanclerz odparła: "Zakładam, że strona rosyjska udostępni nam swoje informacje. W każdym razie byłoby to właściwe".

Putin zasygnalizował gotowość, by wesprzeć niemieckich śledczych. Pytany o możliwe motywy morderstwa stwierdził: "Nie wiem, co się z nim stało. To środowisko przestępcze. Wszystko tam może się zdarzyć".

Rosyjski przywódca bagatelizował też znaczenie sprawy dla relacji Moskwy z Berlinem, choć zapowiedział symetryczną reakcję swojego kraju na wydalenie z RFN dyplomatów rosyjskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl