Jarosław Kaczyński o opozycji: "Jedna partia w trzech odmianach. Ich słowa niewiele znaczą"

Jarosław Kaczyński / https://twitter.com/pisorgpl

  

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński gościł na konwencji partii rządzącej w Bielsku-Białej. Kaczyński sporo mówił o opozycji i jej propozycjach dla Polski. "Jeżeli chodzi o pozostałe partie, to jest jedna partia w trzech odmianach. Jedna partia - anty-PiS. Ich słowa naprawdę niewiele znaczą" - powiedział.

Gościem konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Bielsku-Białej był prezes partii Jarosław Kaczyński. Ta konwencja nie mogła rozpocząć się inaczej, niż wspomnieniem pożegnanego dziś śp. Kornela Morawieckiego.

"Dziś pożegnaliśmy ostatecznie Kornela Morawieckiego. Człowieka niezwykłego, który stworzył organizację deklarującą zupełnie wprost, że jej celem jest walka o w pełni niepodległą Polskę. Dążącą nie tylko w słowach, ale i czynach do obalania komunizmu. Przeszedł do polskiego panteonu, tych, którzy zasłużył się Ojczyźnie. Poproszę o chwilę ciszy"

- powiedział prezes PiS, po czym wszyscy wstali z miejsc i uczcili pamięć legendarnego założyciela "Solidarności Walczącej".

Później Jarosław Kaczyński pokusił się o podsumowanie ostatnich czterech lat rządów PiS.

"Cztery lata temu zapowiedzieliśmy, że zrobimy wiele rzeczy nowych w naszym kraju. Że będziemy zmieniali bieg wydarzeń, który trwał z krótkimi przerwami przez 25 lat. Zrobiliśmy to, co zapowiadaliśmy. Co więcej, zapowiedzieliśmy już w trakcie kampanii wiele innych posunięć i te posunięcia także zostały wykonane. Krótko mówiąc, uzyskaliśmy coś co w polityce jest bezcenne - wiarygodność. Nie wprowadzamy społeczeństwa w błąd, nie manipulujemy. Uczciwie rozmawiamy z Polakami. To jest w naszej polityce, tej po 1989 roku, coś zupełnie nowego"

- mówił.

Przypomniał też lata, w których Prawo i Sprawiedliwość rządziło w koalicji z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin.

"W latach 2005-2007 rządziliśmy, ale w szczególnym towarzystwie, z bardzo trudnymi koalicjantami. Ale wtedy też zrobiliśmy niemało. To jednak były rządy w niezwykle trudnych warunkach. Dopiero w 2015 roku mogliśmy podjąć programy zupełnie na poważnie. Z wściekłym oporem, ale mając większość w Sejmie, Senacie i sprzyjającego nam prezydenta"

- podkreślił Kaczyński.

Szef partii rządzącej mówił także sporo o parlamentarnej opozycji. Według niego, ugrupowania, które otwarcie występują przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, można tak naprawdę sprowadzić do wspólnego mianownika.

"Jeżeli chodzi o pozostałe partie, to jest jedna partia w trzech odmianach. Jedna partia anty-PiS. Ich słowa naprawdę niewiele znaczą. Zapowiadali najróżniejsze rzeczy, a obowiązywała zasada: kto silniejszy, ten lepszy. Jeśli spojrzymy na to z dzisiejszego punktu widzenia, to można powiedzieć, że mamy do czynienia z powtórką. Nasi przeciwnicy zmieniają co chwilę zdanie, mają różnego rodzaju zapowiedzi, przedstawiają je społeczeństwu, a później te zapowiedzi się zmieniają. Tworzą mieszaninę całkowicie niespójną i niemożliwą do realizacji. Jeżeli ktoś wierzy, że oni utrzymają te zdobycze społeczne, to jest wiara w cuda"

- stwierdził Jarosław Kaczyński.

Dodał przy tym, że duże zmiany w latach 2015-2019 były przeprowadzane z trudem. Dlaczego?

"Aby przeprowadzić tę politykę, trzeba było okiełznać gigantyczną patologię w naszym państwie, z którą oni byli związani. Bo jeżeli ją tolerowali, to byli związani, nawet jeżeli nie były to związki bezpośrednie. Jeżeli ją tolerowali i przynajmniej mieli jakieś związki, to mają tu związane ręce. Ale jest jeszcze jedna przeszkoda - trzeba mieć umiejętności, trzeba umieć rządzić. Bo rządzenie to nie jest zabawa, haratanie w gałę, spotykanie się przy winie i cygarach, które się sprowadza specjalnie z odległych krajów. To bardzo ciężka, systematyczna praca, wymagająca wysiłku intelektualnego i nawet wysiłku fizycznego. Każdy kto ich zna, a uwierzcie mi, że ja ich znam od bardzo wielu lat, to może powiedzieć, że z całą pewnością nie mogą i nie potrafią. Zapowiadają coś, co jest kompletnie nierealne. Oni do tego, co my zrobiliśmy, jeszcze dodają, a to nierealne nawet dla tych, którzy by potrafili rządzić. Opowiadają społeczeństwu kolejną bajkę, taką jak w 2007 roku"

- mówił.

Wiele mówi się o programie wyborczym PiS, a jaki program - według Jarosława Kaczyńskiego - ma opozycja?

"Program jest tylko po jednej stronie. Po drugiej stronie jest anty-program, czyli anty-PiS. Chcą odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy!"

- podsumował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Świat ogarnęła obawa przed koronawirusem. WHO przedstawiło stanowisko w tej sprawie

/ quimono

  

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ocenia, że jest jeszcze za wcześnie, by ogłosić międzynarodową sytuację nadzwyczajną w związku z pojawieniem się nowego koronawirusa, ale może się to okazać konieczne - powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Ghebreyesus.

"Nie łudźmy się. W Chinach jest sytuacja nadzwyczajna" - oznajmił Ghebreyesus. Jak wyjaśnił, fakt, iż WHO nie ogłasza międzynarodowej sytuacji nadzwyczajnej w związku z pojawieniem się koronawirusa, nie oznacza, że nie traktuje tej sytuacji bardzo poważnie. Zapewnił, że WHO śledzi rozwój sytuacji związanej z rozprzestrzenianiem się choroby "co minutę".

"Wiemy, że w Chinach dochodzi do przenoszenia się wirusa między ludźmi, ale na razie wygląda na to, że zarażenia ograniczają się do rodzin i pracowników służby zdrowia opiekujących się chorymi"

- powiedział Ghebreyesus. Podkreślił jednak, że na razie "nie ma żadnego dowodu" na to, że również poza Chinami dochodzi do przenoszenia się wirusa między ludźmi, "co nie oznacza, że do tego nie dojdzie".

Szef WHO uznał, że kroki podjęte przez władze Chin, aby opanować rozprzestrzenianie się wirusa "są właściwe". "Mamy nadzieję, że będą one zarazem skuteczne i krótkotrwałe" - dodał.

Podkreślił, że rolą jego organizacji jest dostarczanie rekomendacji opartych na ustaleniach naukowych, a "w ostatecznym rozrachunku suwerenny kraj sam podejmuje decyzje, by robić to, co jego zdaniem jest słuszne" w takich sytuacjach.

Wcześniej w czwartek władze chińskich prowincji Hubei i Guangdong ogłosiły pierwszy, najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego koronawirusa, wywołującego groźne zapalenie płuc. W Hubei znajduje się miasto Wuhan, gdzie wybuchła epidemia tego groźnego wirusa. Także władze Pekinu podjęły kilka decyzji, wiążących się z koronawirusem. Postanowiono np. zamknąć dla turystów od soboty do odwołania Zakazane Miasto, dawny pałac cesarski dynastii Ming i Qing, znajdujący się w centrum stolicy Chin.

Zgodnie z zarządzeniem do walki z wirusem zmobilizowane zostały wszystkie departamenty rządów prowincji. W stan gotowości postawiony został cały personel medyczny oraz wszystkie przedsiębiorstwa, mogące wspomóc walkę z epidemią.

Zakazano także organizowania imprez masowych, wstrzymano pracę przedsiębiorstw i instytucji edukacyjnych oraz ograniczono dostęp do obszarów potencjalnie niebezpiecznych.

W Wuhan czasowo wstrzymano komunikację miejską, a także transport pasażerski z i do tego miasta. Mieszkańcom zalecono, aby nie opuszczali miasta, a podróżnym, by go omijali.

Miasto ma otrzymać pomoc rządową na walkę z koronawirusem. Chińskie ministerstwo finansów poinformowało w czwartek, że przeznacza 1 miliard juanów (145 mln dolarów) na sfinansowanie działań, mających na celu powtrzymanie rozprzestrzeniania się epidemii.

W Chinach doszło do 644 przypadków zarażenia nowym koronawirusem, a 18 zarażonych zmarło. Poza Chinami po jednym przypadku nowego koronawirusa wykryto w: Tajlandii, Japonii, Korei Południowej, Singapurze, USA i Arabii Saudyjskiej, a dwa przypadki odkryto w Wietnamie. Podejrzenie zarażenia pojawiło się także w Meksyku.

WHO przesłała do szpitali na całym świecie wytyczne, dotyczące zapobiegania zarażeniom i ich kontroli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts