Najnowsze nagrania z udziałem szefa klubu parlamentarnego PO-KO Sławomira Neumanna opublikowała dziś TVP Info. Zrealizowano je w 2018 roku w Tczewie, na spotkaniu lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej. Na taśmach słyszymy, jak Neumann mówi o Tczewie i jego mieszkańcach: "Rzygam tym Tczewem. Słowo honoru ci daję, rzygam Tczewem [...] Dlatego, mówiąc szczerze, nie chcę zajmować się Tczewem, bo tam są same p***by, naprawdę".

"Takie słowa są oburzające. Ta pogarda, która niestety w Platformie jest była i będzie, to jest ich standard. To nas wszystkich obraża i jest to okropne. Ta wypowiedź potwierdza ten obraz, jak to wszystko wygląda, jaki mają stosunek do Was. Jest to bardzo świeże, ale już spotkałam znajomą, która wyraziła swoje przerażenie jego wypowiedziami"

- mówi w rozmowie z Niezalezna.pl Maria Woźniak, przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Tczewie.

13 października odbędą się wybory parlamentarne, a Neumann jest "jedynką" Koalicji Obywatelskiej w okręgu, obejmującym także Tczew. Czy wyborcy zaufają mu po tak skandalicznych wypowiedziach?

"Ja myślę, że nie powinni mu zaufać. Myślę, że do pewnych osób to wreszcie dotrze i zrozumieją, że z tą partią nigdy nic Polska nie uzyska"

- dodaje Woźniak.

Zapytaliśmy szefową Klubu Gazety Polskiej, jako mieszkankę Tczewa, czy poseł Sławomir Neumann przez ostatnie cztery lata w jakikolwiek sposób działał na rzecz tego miasta.

"Zdecydowanie nie, nie udzielał się tutaj, pokazywał się ostatnio przed eurowyborami z panią Adamowicz. Nigdy w niczym nie pomógł, zresztą ludzie nie zwracają się do niego, tylko do pana posła Smolińskiego"

- podkreśla.