Dzisiaj, w Domu Pielgrzyma Amicus w Warszawie odbyło się spotkanie z ministrem Piotrem Naimskim, byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz legendarnym działaczem opozycji antykomunistycznej Adamem Borowskim.

Po zakończeniu części oficjalnej, minister Macierewicz udzielił wywiadu naszej reporterce, komentując m.in. popisy Klaudii Jachiry, a także rzekomy spadek mobilizacji wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości.

- Ja myślę, że wyciągnięcie pani Jachiry, to jest dobry kierunek działania, dlatego, bo dotychczas próbowano pokazywać Platformę z twarzą pani Kidawy-Błońskiej. Miłą, sympatyczną, łagodną, otwartą i tak dalej, ale pokazano też prawdziwą twarz. Pokazano twarz pani Jachiry.

- ocenił Macierewicz.

Były szef MON zauważył, że mimo próby zmiany wizerunku, PO dąży w rzeczywistości do cofnięcia wszystkich pozytywnych dla Polaków zmian - Od bytowych, po obronność. Wszystko ma zostać zniszczone - mówił.

Komentując niedawny sondaż, którego wyniki wskazywały na demobilizację elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz oświadczył, że jest to jego zadaniem tzw. fejk i próba demobilizacji.

- Jest pewna socjotechnika, którą znamy z lat 90-tych, gdy mówiono – no tak, Polacy może są prawicowi, ale nie będą głosowali na prawicę, bo się kłócą, bo są leniwi, bo im się nie chce, bo piją, biją żony itd. 
To jest, poprzez wmawianie nam, uzyskiwanie właśnie tego efektu. (…) Ja jestem przekonany, że Polacy pójdą na wybory.

- podkreślił Antoni Macierewicz.

OBEJRZYJ CAŁĄ ROZMOWĘ Z ANTONIM MACIEREWICZEM.

 

Uczestnikiem spotkania był również minister Piotr Naimski, który w rozmowie z nasza reporterką podkreślał, że tylko dywersyfikując surowce energetyczne można utrzymać polskie górnictwo.