Agencja AFP wskazuje, że wszystkie cztery ofiary śmiertelne to policjanci.

Paryskie przedsiębiorstwo transportowe RATP poinformowało o zamknięciu położonej koło komendy stacji metra Cite, jako powód podając względy bezpieczeństwa.

Rzecznik prasowy komendy głównej policji w Paryżu odmówił komentarza ws. ataku.

Na miejsce zdarzenia przybył premier Francji Edouard Philippe.