„Grają bardzo wrażliwą sferą, zdrowiem ludzi”. Wiceszef MSWiA ocenia działania Borysa Budki

"Platforma Obywatelska jest po prostu partią niewiarygodną" - tak ostatnie działania Borysa Budki dotyczące słynnego już paragonu, jaki był prezentowany w debacie telewizyjnej, ocenia wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński. Był on gościem w porannym programie Michała Rachonia - #Jedziemy.

Jarosław Zieliński
screen z TVP Info

Poseł PO-KO Borys Budka opublikował na Twitterze post: "Oto paragon hańby tego rządu. Ponad 2000 zł dla dziecka po przeszczepie, które rodzice muszą wydać tylko dlatego, że ten rząd zamiast dofinansować służbę zdrowia woli wydawać na nagrody dla swoich ministrów". Budka przedstawił ten paragon także podczas debaty w TVP we wtorek wieczorem.

- Platforma Obywatelska celuje w propagandę, nie mając programu. W przeszłości coś innego mówili, coś innego robili. Tu nie sprawdzają realnej sytuacji i realnych cen, pokazują jakieś horrendalne podwyżki, co się okazuje nieprawdą. Platforma jest po prostu partią niewiarygodną

- powiedział Jarosław Zieliński w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem.

Oburzenie zachowaniem Budki wykazała matka dziecka, którego temat słynnego paragonu dotyczył. W mailu do Centrum Zdrowia Dziecka wyraziła ona oburzenie tym, że historia jej dziecka została wciągnięta do wyborczej gry. Oburzony był też dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka - dr Marek Migdał. "Jest nam przykro, że to, czym się zajmujemy na co dzień, czyli leczenie pacjentów, jest wykorzystywane w debacie politycznej" - podkreślił.

Minister Zieliński ma w tej kwestii jasne stanowisko.

- Tego nie wolno robić. Platforma gra bardzo wrażliwą sferą, zdrowiem ludzi. Nie wolno grać pacjentami, zdrowiem ludzi, zdrowiem dzieci. PO dla własnych celów politycznych to czyni, to jest po prostu ohydne. Zamiast sprawdzić, zanim cokolwiek się powie, PO oskarża bezpodstawnie rząd, system, służbę zdrowia, lekarzy. To niedopuszczalne. Myślę, że obywatele potrafią to ocenić

- skomentował.

Nie mogło także zabraknąć tematu Rafała Trzaskowskiego i jego wątpliwości dotyczących realizacji programu Rodzina 500 Plus. Trzaskowski twierdzi, że pieniądze przelewane są samorządom z opóźnieniem.

- Pieniądze są wysyłane na czas według transz. Trudno sobie wyobrażać sytuację, że państwo przeleje w styczniu pieniądze, które będą leżały na kontach samorządów i przynosiły procent. To ewidentnie walka polityczna, wkładanie kija w szprychy. Tu chodzi o to, żeby pokazać, że rząd sobie nie radzi, a to samorząd sobie nie radzi. Takie działania na niekorzyść swoich obywateli, kiedy środki finansowe są, a nie są wypłacane, będą ocenione przez mieszkańców.

- podkreślił Zieliński.

 

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

#Michał Rachoń #Jarosław Zieliński #MSWiA

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo