"Mamy do czynienia z jednym wielkim procesem manipulacji, dlatego że dopiero ujawnienie dokumentów wypłat ze strony wojewody - sześciu przelewów - które wypłynęły we wrześniu spowodowało, że ratusz zaczął się wycofywać ze swoich wcześniejszych opinii, że nie mają środków"

- przekazał w środę na konferencji prasowej radny Cezary Jurkiewicz.

Jurkiewicz poinformował również, że na czwartkowej sesji rady miasta klub PiS będzie się domagał od prezydenta Rafała Trzaskowskiego "realnej informacji na temat stanu związanego z wypłatą 500+".

"Jesteśmy w stu procentach przekonani, że to jest kwestia braku organizacji po stronie ratusza i pracy w dzielnicach. Dlatego, że środki są, tylko brakuje umiejętności, ale umiejętności jak widać brakuje na każdym poziomie. Jesteśmy tym przerażeni"

- ocenił.

W poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski mówił, że problemy z wypłatą 500+ w stolicy biorą się z tego, że rząd wszystkim samorządom przekazuje pieniądze "w ostatniej chwili". "Ja nie rozumiem, dlaczego nie można było przekazać pieniędzy na cały rok" – dodał. Zaznaczył, że nadal nie ma pieniędzy na październik, listopad i grudzień.

W odpowiedzi Kaczyński stwierdził, że prezydent stolicy prowadzi operację, która zmierza do tego, żeby nie wypłacać 500+. Podkreślił, że pieniądze potrzebne do wypłaty świadczenia zostały przekazane władzom miasta.

Po poniedziałkowej wypowiedzi prezydenta Warszawy resort rodziny wystosował do niego pismo, w którym podkreślił, że – zgodnie z informacją Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego – "wszystkie środki na realizację świadczeń we wrześniu zostały przekazane do 19 września tego roku" w wysokości wnioskowanej przez prezydenta Trzaskowskiego.

Poinformowano, że dotyczy to zarówno zapotrzebowania zgłoszonego przez miasto w wysokości ok. 67 mln zł (wniosek z 26 sierpnia), jak i kolejnego zwiększenia zapotrzebowania na wypłatę świadczeń "500+" w wysokości 35 mln zł (wniosek z 10 września).

We wtorek w TVN24 Trzaskowski zapewnił, że ratusz nie zawiesza wypłat 500+., ale niepokoi go, że "rząd przelewa pieniądze w ostatniej chwili powodując chaos i problemy z tym, że pieniądze trzeba wypłacać w ostatniej chwili". Według niego, "wszystkie samorządy mają ten problem". Trzaskowski napisał też list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym wyraził "obawy co do tego, czy rząd i wojewoda mogą zagwarantować, że środki na wypłacanie 500+ do końca roku na pewno będą zapewnione".