"Aby warunki ćwiczeń były jak najbliższe rzeczywistym sytuacjom, scenariusz nie jest znany ćwiczącym. Użyte zostaną środki urealniające zagrożenie. Ze względu na zaangażowanie dużej liczby osób oraz charakter ćwiczeń we wschodniej części Krakowa mogą wystąpić okresowe utrudnienia w ruchu. Prosimy kierowców o zachowanie ostrożności i uspokajamy mieszkańców, że to tylko ćwiczenia i nic złego się nie dzieje"

- powiedział rzecznik małopolskiej PSP mł. bryg. Sebastian Woźniak.

Celem ćwiczeń jest sprawdzenie prawidłowości funkcjonowania centralnego odwodu operacyjnego Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego w obliczu zdarzeń długotrwałych i o bardzo dużych rozmiarach. Pozwolą one na doskonalenie procesu podejmowania decyzji i koordynacji działań.

"Jest to ważne zarówno dla strażaków biorących udział w ćwiczeniu, jak i dla osób organizujących pracę sztabu, w którym uczestniczą przedstawiciele różnych służb i instytucji" – mówił Woźniak.

Pracę strażaków z województw małopolskiego, śląskiego, opolskiego i łódzkiego oraz z Krakowa obserwować i oceniać będzie zespół z Komendy Głównej PSP. W trakcie ćwiczeń możliwe są niespodziewane zmiany scenariusza, co będzie dodatkowym utrudnieniem dla ich uczestników.

Ostanie ćwiczenia tego typu i na tę skalę były organizowane w Małopolsce w 2014 r. w Trzebini. Jest to wyzwanie również logistyczne, ze względu na konieczność zapewnienia zakwaterowania, wyżywienia, paliwa i łączności.