W debacie przedwyborczej transmitowanej przez Telewizję Publiczną reprezentantów pięciu największych komitetów wyborczych zapytano m.in. o to, czy są za jawnością informacji o majątku najważniejszych urzędników państwowych oraz członków ich najbliższej rodziny.

Przy tej okazji Borys Budka (KO-PO) postanowił poinformować o pewnej liście, która ma Polakom otworzyć oczy.

Ten rząd co innego mówi, a co innego robi. Niestety mamy bardzo wiele afer, których nie sposób opisać w ciągu 30 sekund. Dlatego już dzisiaj zapraszam państwa na stronę: 100 afer PiS. Tam pokażemy każdą aferę, rozliczymy każde kłamstwo. Będziecie mogli Państwo zobaczyć, że tak naprawdę partia, która ma w nazwie "prawo" i "sprawiedliwość", tak naprawdę od tych wartości jest najbardziej w tej chwili odległa. A Banaś, Misiewicz, to są własnie symbole tej władzy

- mówił.

PO nie od dziś słynie z tego, że powiela pomysły i "tricki" najważniejszego przeciwnika i najgroźniejszego rywala. Tak też jest i tym razem. Bowiem to właśnie PiS w 2017 roku stworzyło wykaz afer koalicji PO-PSL, a dedykowaną stronę miało już podczas kampanii w 2015 roku!

Przypomnijmy: wykaz afer koalicji PO-PSL opublikowany przez Prawo i Sprawiedliwość zawierał w sumie 115 punktów. Wśród nich wymieniono m.in. aferę: taśmową, hazardową, czy Amber Gold. Lista została zamieszczona na facebookowym profilu PiS.

Pierwszą ze spraw wymienionych przez PiS była wówczas tzw. afera taśmowa.

W czerwcu 2014 Wprost i w maju 2015 Do Rzeczy publikują taśmy dotyczące czołowych polityków PO i ich spotkań towarzyskich, na których poruszali kluczowe dla bezpieczeństwa państwa sprawy

 – podkreślał PiS. 

Przy okazji taśm prawdy dowiedzieliśmy się, że politycy PO i ich otoczenie za pieniądze publiczne jedli niebotycznie drogie obiady, których symbolem stały się ośmiorniczki

– mogliśmy przeczytać w publikacji.

Wymienione też zostały wątki tzw. afery taśmowej, w tym m.in. kwestia płacenia „publicznymi pieniędzmi za prywatne spotkania” polityków, określenie przez ówczesnego szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, że „państwo istnieje tylko teoretycznie”, czy informowanie przez ówczesnego szefa NBP Marka Belki premiera Donalda Tuska „o tym, że Amber Gold to niebezpieczna piramida finansowa jeszcze przed wybuchem afery”.

Wśród afer rządu PO-PSL wskazano też na aferę hazardową, ujawnioną 1 października 2009 r. po opublikowaniu przez „Rzeczpospolitą” stenogramów nagrań rozmów ówczesnego szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem.