Ardanowski na spotkaniu z rolnikami: Rolnictwo jednym z priorytetów rządu

Jan Krzysztof Ardanowski / twitter.com/MRiRW_GOV_PL

  

– Stworzenie dobrych warunków życia na wsi jest warunkiem, by młodzi ludzie nie uciekali ze wsi. Dobre maszyny i bogate gospodarstwo to nie wszystko – powiedział w Łasinie (kujawsko-pomorskie) minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Przekonywał, że rząd PiS "troszczy się o wieś".

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podczas spotkania z rolnikami w Łasinie zapewniał, że "sprawy polskiej wsi i rolnictwa są jednymi z najważniejszych dla rządu".

"Wychodzimy z założenia, że że ludzie mają prawo mieszkać gdzie chcą, na wsi czy w mieście. (…) Rolą sprawiedliwego państwa jest tak dzielić dochód państwowy, żeby jakość życia była zbliżona niezależnie do tego, czy mieszkamy w centrum Warszawy, czy w Łasinie. To, co wpływa na jakość życia to drogi, dostęp do lekarza czy dobra edukacja"

– wyliczał Ardanowski.

Minister rolnictwa mówił, że rząd PiS "robi bardzo wiele, by podnieść jakość życia na wsi". Jako jeden z kluczowych elementów wymienił program naprawy dróg lokalnych.

"Daliśmy na nie 10 razy więcej niż poprzednicy. Ludzie muszą móc dojechać do swoich domów na wsi, a drogi lokalne są często liche" - podkreślił Ardanowski.

Powiedział też, że rząd PiS wprowadził szereg zmian w prawie pozwalających rolnikom sprzedawać wyprodukowaną w gospodarstwach żywność. "Jeszcze w tym roku dojdzie możliwość uruchamiania małych ubojni w gospodarstwie. Jak ktoś ma do tego smykałkę i umiejętności, do dlaczego miałby tego nie robić?" – mówił Ardanowski.

Minister powiedział także, że rząd uruchomił program umożliwiający rolnikom uzyskanie dofinansowania na budowę deszczowni.

"To jest ważne, bo pozwoli na uniezależnienie się od wzrostu cen z powodu suszy. Tak, jak z tą nieszczęsną pietruszką w tym roku, która jest droga, bo była susza i nie urosła"

– powiedział Ardanowski. Dodał, że rząd zamierza także rozwijać na wsi sieć szerokopasmowego internetu.

"Młode pokolenie zostanie na wsi, jak będą tu przyzwoite warunki życia, takie jak w mieście. Młodzi ludzie na wsi chcą korzystać z życia tak, jak ich koledzy w mieście. Dobry traktor czy nowa maszyna ich na gospodarstwie nie zatrzyma" – stwierdził Ardanowski. Zapewniał, że dla rządu PiS rolnictwo jest jednym z priorytetów, i że sprawy wsi "autentycznie są poważnie traktowane".

Minister Ardanowski apelował do Polaków, by kupowali polską żywność.

"To jest dobra jakościowo i relatywnie tania żywność. A wybierając polskie produkty wspieramy polskich producentów i polskie firmy. Jeśli korzystamy z programów społecznych rządu to winniśmy kraj wspierać choćby w taki sposób" – mówił Ardanowski.

Ardanowski, który z kujawsko-pomorskiego startuje do Sejmu z listy PiS (ma pierwszą pozycję) przyznał, że chciałby w kampanii rozmawiać z konkurentami politycznymi "o przyszłości wsi, o jej rozwoju".

"Ale oni mówią tylko jedno: kluczowe jest, żeby PiS odsunąć od władzy. Więc o czym my mamy rozmawiać?"

– pytał.

W spotkaniu z ministrem oprócz rolników uczestniczyło ponad 20 uczniów 7 i 8 klasy ze szkoły podstawowej w pobliskim Szonowie. "Dzieci przyjechały tu po to, żeby zobaczyć jak władza rozmawia z ludźmi, jak stara się o poparcie ludzi, czego ludzie od władzy oczekują. Za kilka lat, w następnej kadencji wyborczej, ci młodzi ludzie będą już brali udział w głosowaniu, to dla nich nauka" – powiedział nauczyciel wiedzy o społeczeństwie Andrzej Długosz ze szkoły podstawowej w Szonowie. Długosz zapewnił, że rodzice obecnych na spotkaniu z Ardanowskim uczniów wyrazili zgodę na udział dzieci w spotkaniu z ministrem.

Zanim Ardanowski spotkał się z rolnikami w Łasinie oddał w tym miasteczku hołd rolnikom pomordowanym w 1939 r. przez sąsiadów Niemców, zaś w Grudziądzu wziął udział w otwarciu nowego budynku Państwowego Instytutu Weterynaryjnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

75 lat Kongresu Polonii Amerykańskiej

/ Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

  

"Jestem pełen głębokiego uznania dla roli jaką odgrywa Kongres Polonii Amerykańskiej w integrowaniu środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych" - powiedział minister Adam Kwiatkowski w Chicago, podczas gali 75-lecia Kongresu Polonii Amerykańskiej.

Podczas uroczystej gali, która odbyła się w Chicago w czwartek, o 19:00 czasu lokalnego minister Adam Kwiatkowski odczytał list prezydenta Andrzeja Dudy skierowany do członków Kongresu Polonii Amerykańskiej. Mówił o znaczeniu Polonii w USA i podziękował członkom KPA za pracę dla dobra ojczyzny.

Jestem pełen głębokiego uznania dla roli jaką odgrywa Kongres Polonii Amerykańskiej w integrowaniu środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych. Z okazji tego pięknego jubileuszu pragnę złożyć Państwu gratulacje i najlepsze życzenia. W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej dziękuje za to, co członkowie Kongresu na przestrzeni kilku pokoleń uczynili dla kultywowania idei polskiej niepodległości oraz umacniania dobrego imienia Polaków

- powiedział minister Kwiatkowski.

Prezes KPA Frank Spula w swoim przemówieniu podziękował gościom za przybycie oraz nawiązał do długoletniej historii i tradycji Kongresu. Czasy się zmieniają jednak misja KPA pozostaje taka sama. Prezes wierzy, że Kongres jest w stanie dostosowywać się do nowych wyzwań oraz zmieniających się potrzeb Polonii.

Razem działamy dla dobra Polonii oraz Polski, kraju z którego pochodzimy i skąd przybyli nasi przodkowie

-  powiedział Spula.

Przemówienie wygłosił także generał Michael Zerbonia. Mówił o roli Polski i polskich żołnierzy w NATO. Generał Zerbonia brał udział w operacjach wojennych w Iraku oraz w Afganistanie.

Należy podkreślić ważność sojuszu polsko-amerykańskiego dla bezpieczeństwa Polski oraz USA. Żołnierze amerykańscy i polscy bardzo dobrze ze sobą współpracują

-  powiedział Zerbonia.

W bankiecie brało udział ponad 150 gości z Polski i USA, sala była wypełniona po brzegi. Obecni byli przedstawiciele organizacji z Polski m.in. Hanna Gałązka, wiceprezes "Wspólnoty Polskiej", która odczytała list od prezesa Dariusza Bonisławskiego. Swoje gratulacje oraz życzenia przekazali także politycy amerykańscy i członkowie parlamentu, między innymi Daniel Lipinski, przedstawiciel stanu Illinois w Waszyngtonie. Lipinski podkreślił, że ten jubileusz jest ważny także dlatego, że w tym roku jest rocznica 100-lecia relacji dyplomatycznych pomiędzy USA i Polską. "KPA reprezentuje w USA 10 milionów Amerykanów, którzy mają polskie korzenie", powiedział Lipinski. Senator Kristen Gillibrand z Nowego Yorku przekazując gratulacje stwierdziła, że KPA spełnia wielką rolę w szerzeniu informacji o kulturze i historii Polski. 

Kongres Polonii Amerykańskiej powstał w 1944 podczas wiecu w Buffalo, podczas którego było obecnych 2500 delegatów z różnych organizacji polonijnych. Kongres od samego początku istnienia był zaangażowany w pomoc w odzyskiwaniu przez Polskę niepodległości oraz umacnianiu dobrych stosunków z USA, począwszy od 1960 roku, kiedy to prezydent USA Dwight Eisenhower spotkał się z przedstawicielami KPA w Chicago.

Senator John Kennedy także przemawiał podczas tamtego zjazdu. W 1984 prezydent Ronald Reagan spotkał się z liderami Kongresu podczas obchodów 40-lecia wybuchu Powstania Warszawskiego. Z kolei prezydent Donald Trump spotkał się z Prezesem Frankiem Spulą oraz przedstawicielami KPA w Chicago w 2016 roku, podczas swojej kampanii prezydenckiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl