Według MF przekazanie tych pieniędzy z góry na wypłaty w następnych miesiącach nie byłoby właściwe z punktu widzenia zarządzania finansami publicznymi. Jurek wyjaśnił, że resort finansów przekazuje środki na 500+ zgodnie z wnioskiem, który do MF kieruje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej po uzgodnieniu z wojewodami.

Resort finansów przekazuje środki na konta wojewodów, a następnie wojewodowie rozdzielają je między gminy z danego województwa Wszystkie wnioski, które do nas wpływają są terminowo realizowane, zgodnie z harmonogramem wypłat. Pieniądze są przekazywane zgodnie z zapotrzebowaniem wynikającym z tych wniosków”

– podkreślił.

Pytany, czy możliwe jest, że stolica nie dostała pieniędzy na czas, rzecznik MF powiedział, że trudno jest mu odnieść się do przypadku konkretnej gminy, bowiem jest to kwestia współpracy między samorządem a wojewodą. „My możemy zapewnić, że wszystkie środki, o które zawnioskowali wojewodowie, zostały na ich konta przekazane. W tej kwestii nie mamy bezpośredniego kontaktu z gminami” – wyjaśnił.

Pytany był także o to, czy resort finansów może przekazać pieniądze na kilka miesięcy z góry. „Pieniądze są wypłacane zgodnie z wnioskami, a wnioski dotyczą bieżących okresów. W związku z tym nie ma praktyki, aby środki na 500 + kierować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem” – poinformował. Dodał, że przekazanie pieniędzy z góry na wypłaty w następnych miesiącach nie byłoby właściwe z punktu widzenia zarządzania finansami publicznymi.

Jurek podkreślił ponadto, że świadczenie 500+ jest zapisane w ustawie. „Zatem środki na wypłaty świadczeń są ustawowo gwarantowane przez państwo” – zapewnił.

O tym, że brakuje środków na wypłaty "500 plus" w Warszawie, pisał m.in. piątkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Jak podkreślała gazeta, władze miasta twierdzą, że otrzymują za małe środki od rządu i apelują o zwiększenie dotacji, z kolei strona rządowa odpowiada, że pieniądze wypłacane są na czas, a wina leży po stronie miasta.