Problemy z wypłatą 500 Plus w Warszawie? Jarosław Kaczyński potępił działania Trzaskowskiego

Jarosław Kaczyński / screen z transmisji TV

  

- Prezydent Trzaskowski prowadzi operację, by nie wypłacać 500 Plus - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował problemy z wypłatą świadczenia w Warszawie. Według szefa PiS, nie ma żadnych przeszkód, by środki wypłacać na czas - poza polityką.

O tym, że brakuje środków na wypłaty "500 plus" w Warszawie, pisał m.in. piątkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Jak podkreślała gazeta, władze miasta twierdzą, że otrzymują za małe środki od rządu i apelują o zwiększenie dotacji, z kolei strona rządowa odpowiada, że pieniądze wypłacane są na czas, a wina leży po stronie miasta.

Pytany dziś o to, skąd biorą się problemy z wypłatą "500 plus", Trzaskowski odparł, że rząd wszystkim samorządom przekazuje pieniądze "w ostatniej chwili".

- Ja nie rozumiem, dlaczego nie można było przekazać pieniędzy na cały rok

- mówił. Dodał również, że rozumie, że rząd "ma problem z tym, że trzeba wypłacić 500 Plus również na każde dziecko".

Do słów prezydenta Warszawy odniósł się szef partii rządzącej. Lider PiS podkreślił, że wina leży po stronie włodarza miasta stołecznego. Według niego, nie ma żadnych przeszkód, by wypłacać pieniądze.

Prezydent Trzaskowski prowadzi operację, by nie wypłacać 500 Plus. Wszystkie pieniądze zostały przekazane władzom miasta. Nie ma żadnych przeszkód, jest tylko polityka

- mówił Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej.

- Być może to próba, która ma sprawdzić, w jaki sposób polskie rodziny na to reagują. Trzeba to traktować bardzo poważnie. W tej sprawie występuję nie jako prezes partii, tylko jako poseł z Warszawy i kandydat na posła z Warszawy. Chciałbym te działania potępić i wezwać prezydenta Trzaskowskiego do zaniechania takich działań

- mówił.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa poinformowała, że 19 września na konto warszawskiego ratusza zostało przekazane 160 milionów złotych.

- Nie rozumiem zamieszania w mieście stołecznym Warszawa. Jako minister apeluję do władz miasta, zwłaszcza do pana prezydenta, żeby w kampanii wyborczej, która jest polityczną rozgrywką, nie straszył zagrożeniem realizacji tego sztandarowego programu naszego ugrupowania. Program 500 Plus będzie realizowany nie tylko w tej kadencji, ale środki są zapewnione na następny rok i następne lata

- powiedział.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pierwsza debata Johnson-Corbyn za nami. Bez większych zaskoczeń

/ Corbyn: By Rwendland - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52767664; Johnson:By johnhemming - Flickr, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1612669

  

Brytyjski premier Boris Johnson i lider opozycji laburzystowskiej Jeremy Corbyn próbowali we wtorek wieczorem przekonać do siebie wyborców podczas pierwszej debaty telewizyjnej przed wyborami. Obaj uniknęli błędów, ale głównie powtarzali dobrze już znane argumenty i twierdzenia.

Pierwsza przedwyborcza debata, która odbyła się w prywatnej telewizji ITV, miała formułę odpowiedzi na pytania zadawane przez publiczność zgromadzoną w studiu. Pytania dotyczyły brexitu, przyszłości Zjednoczonego Królestwa, publicznego systemu opieki zdrowotnej NHS, zapowiadanych przez obu polityków wydatków budżetowych, ale także prawdy i uczciwości w polityce.

Podczas godzinnej debaty żaden z polityków nie powiedział niczego, czego by nie mówił już wcześniej. Johnson niemal przy każdym pytaniu wracał do tego, że dzięki wynegocjowanej przez jego rząd umowie można będzie zakończyć sprawę brexitu, a w konsekwencji zająć się sprawami, które są ważne dla ludzi.

Corbyn ponownie twierdził, że rząd gotowy jest sprywatyzować NHS oraz mówił o powiększającej się biedzie i przepaści między bogatymi a ubogimi. Obaj wręcz używali tych samych zwrotów i zdań, które wypowiadają od tygodni. Nie złożyli też żadnej obietnicy, o której nie mówiliby wcześniej.

Wprawdzie wracanie przez Johnsona do tego samego wątku oraz notoryczne przedłużanie wyznaczonego czasu odpowiedzi było trochę irytujące - także dla prowadzącej debatę, która kilkakrotnie go upominała - wydaje się, że szef rządu wypadł nieco lepiej od lidera opozycji. Celem Johnsona było pokazanie, iż Corbyn nie wie, czy chce wyjścia z Unii Europejskiej, czy pozostania w niej i to mu się udało.

Corbyn, kilkakrotnie zapytany, czy jeśli zgodnie z obietnicą wynegocjuje w ciągu trzech miesięcy nową umowę z UE i podda ją pod referendum, będzie głosował za nią, czy przeciw niej, nie odpowiedział w jasny sposób.

Poza tym szef rządu wygrywał mową ciała - był bardziej dynamiczny, mówił w sposób bardziej przekonujący. Corbyn w zasadzie wypadł lepiej tylko w jednej części debaty, ale za to ważnej dla wyborców - dotyczącej NHS. Przywołał wątek osobisty - swojej znajomej, która dzień wcześniej zmarła na raka piersi, czekając przez osiem godzin na przyjęcie w szpitalu, czego zapowiedź Johnsona dalszego zwiększenia wydatków na NHS nie mogła zniwelować.

Pomimo że Johnson wypadł nieco lepiej, trudno się spodziewać, by ta debata kogokolwiek przekonała, nie mówiąc już o tym, by miała stać się kluczowym momentem w kampanii. Żaden z polityków nie popełnił jakiegoś błędu, który mógłby kosztować utratę głosów, ale też żaden nie powiedział czegoś, czym mógłby przyciągnąć wyborców konkurenta. Co oczywiście nie przeszkodziło sztabom obu uczestników ogłosić, że to ich kandydat wygrał debatę.

Kolejna debata - tym razem organizowana przez publiczną stację BBC - odbędzie się już w najbliższy piątek. Będzie miała podobną formułę, ale szerszy skład, bo oprócz liderów Partii Konserwatywnej i Partii Pracy wezmą w niej udział także szefowa Liberalnych Demokratów Jo Swinson i szefowa Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl