Lider Zielonych - ugrupowania wchodzącego w skład Koalicji Obywatelskiej - Marek Kossakowski nie ukrywał swojego stanowiska wobec amerykańskich baz na terenie Polski.

- Czy amerykańskie bazy w Polsce naprawdę zwiększają bezpieczeństwo? (...) Jesteśmy za tym, żeby obca obecność amerykańska w formie baz była jak najmniejsza

- powiedział w Radiu Plus Kossakowski.

Do tej wypowiedzi odniósł się szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

To są po prostu nieodpowiedzialne wypowiedzi, zwłaszcza kiedy płyną z koalicji, której trzonem jest Platforma Obywatelska

- zaznaczył.

Pierwsza kwestia jest taka, ze sama Koalicja Obywatelska jest wewnętrznie niespójna i to, co jest takim jedynym spoiwem, to niechęć do Prawa i Sprawiedliwości i oczekiwanie odzyskania władzy. Natomiast już do końca nie wiemy w jakim celu, bo różne osoby w tej koalicji przedstawiają różne rzeczy i mają różne pomysły, czy to na politykę zagraniczną, czy politykę bezpieczeństwa

- mówił minister Dworczyk.

Druga sprawa, o której trzeba powiedzieć jest taka, że politycy walczący z PiS są dziś w stanie powiedzieć każdą głupotę, byle była w kontrze do propozycji rządu PiS. Obecność amerykańskich wojsk w Polsce z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa polskiego jest szalenie istotna. Ostatnio podpisane porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, które wzmacnia tę obecność jest niezwykle korzystna i po prostu trzeba takich niemądrych wypowiedzi unikać

- podkreślił Dworczyk.