Bliski współpracownik Trumpa: "Nie wysyłamy naszych żołnierzy do miejsc nieistotnych"

zdjęcie ilustracyjne, / / Twitter.com/@USArmyEurope (screenshot)

  

Trump bardzo lubi Polskę i docenia to, przez co przeszła - zadeklarował były szef personelu Białego Domu i bliski współpracownik Donalda Trumpa gen. John Kelly w rozmowie z Polsat News. - Nie wysyłamy naszych żołnierzy do miejsc nieistotnych, nie wysyłamy wojska do miejsc, które nie są bardzo istotne dla stabilności regionu czy świata w ogóle - zaznaczył generał.

Generał pytany był także o deklarację, którą podpisali prezydenci, czyli o wysłanie dodatkowych amerykańskich żołnierzy do Polski oraz powody, dla których prezydent Trump podjął taką decyzję.

"Myślę, że punktem wyjścia jest tutaj fakt, że prezydent Trump bardzo lubi Polskę, docenia to, przez co Polska jako kraj przeszła, począwszy od drugiej wojny światowej, poprzez czas Sowietów, aż do dzisiaj, gdy jest od tego wszystkiego wolna. Prezydent jest bardzo pozytywnie nastawiony do Polski i do Polaków. (...) Polska jest absolutnie teraz na pierwszej linii NATO"

- ocenił Kelly.

Jak dodał, szczerze myśli, że "prezydent uważa, że Polacy i polski rząd po prostu docenią obecność amerykańskich żołnierzy, podczas gdy inne europejskie kraje od dekad uznają to za coś oczywistego, danego raz na zawsze".

Pytany o to, co dla zdolności obronnych Polski oznacza większa obecność amerykańskiego wojska, stwierdził, że "tutaj bardziej chodzi o odstraszanie, bo ja nie twierdzę, że Rosjanie szykują się do inwazji, ale zawsze lepiej zapobiegać jakimś potencjalnym konfliktom". Według niego nie ma lepszego sposobu, by przekonać świat, że Ameryka jest przywiązana do jakiegoś regionu albo kraju.

"Nie wysyłamy naszych żołnierzy do miejsc nieistotnych, nie wysyłamy wojska do miejsc, które nie są bardzo istotne dla stabilności regionu czy świata w ogóle. I to jest taka wiadomość, że jesteśmy tak blisko Polaków, że podejmujemy to ryzyko, zapobiegania konfliktowi i podejmujemy to ryzyko, że życie naszych ludzi może być zagrożone"

- wskazał generał.

Kelly odniósł się również do pytania, czy dodatkowi żołnierze, którzy mają przyjechać do Polski zostaną przesunięci z innego europejskiego kraju, np. z Niemiec.

"Mamy naprawdę dużo, oczywiście mniej niż podczas zimnej wojny, ale wciąż dużo żołnierzy w Europie, także w Niemczech. I podejrzewam, bo nie wiem tego na pewno, ale podejrzewam, że mogą zostać przysłani z tego regionu"

- powiedział.

Były szef personelu Białego Domu odniósł się także do pytania o to, jaką korzyść ze stacjonowania żołnierzy w Polsce ma Ameryka. "Nie chodzi o korzyść dla Ameryki, ale o Europę i świat" - podkreślił Kelly. "To wiadomość, że Ameryka jest wciąż obecna w Europie" - dodał.

Generał pytany, czy uważa Rosję za zagrożenie, stwierdził natomiast, że myśli "o Rosji jako o konkurencie".

"Doświadczenie życiowe pana Putina bierze się głównie z czasów, gdy istniał jeszcze Związek Radziecki. Oczywiście pozycja Rosji była wtedy w świecie inna, niż jest teraz. Myślę, że świat by się zgodził, przynajmniej większość świata by się zgodziła, na pewno Polska czy Niemcy Wschodnie czy kraje, które były za żelazną kurtyną, że dobrze się stało, że Związek Radziecki przestał istnieć"

- mówił w rozmowie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Moskwa reaguje na wywiad J. Kaczyńskiego. Padły słowa o „bluźnierstwie i oczernianiu” Rosji

Zdjęcie ilustracyjne / By Privater Tourist, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2266629

  

Opublikowany dzisiaj wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla niemieckiej gazety "Bild" wzbudził wściekłość rosyjskiego deputowanego Leonida Słuckiego, który pełni funkcję szefa komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej. Słucki oznajmił, że "polscy politycy próbują oczernić rolę ZSRR" w II wojnie światowej.

"Polscy politycy próbują teraz uzyskać dywidendy z własnych herezji historycznych. Lider polskiej partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński oświadczył, że Rosja jakoby na równi z Niemcami powinna wypłacić Polsce odszkodowanie"

- oświadczył Słucki, którego wypowiedź przekazała agencja TASS. Dodał: "Proście o odszkodowanie od wandali i tych, którzy bezczeszczą groby czerwonoarmistów".

Komentując wywiad dla niemieckiego "Bilda", opublikowany w sobotę, rosyjski parlamentarzysta oświadczył, że wypowiedzi Kaczyńskiego wpisują się "w trend falsyfikacji historii II wojny światowej".

Oznajmił, że chodzi o "absolutnie bluźniercze i niekompetentne postawienie kwestii", i zarzucił polskim politykom, że "starają się oczernić rolę ZSRR w zwycięstwie nad faszyzmem i czyn żołnierza radzieckiego".

Jest to "antyrosyjska agonia, konwulsje z bezsilności" - powiedział Słucki, który reprezentuje nacjonalistyczno-populistyczną Liberalno-Demokratyczną Partię Rosji (LDPR) dowodzoną przez Władimira Żyrinowskiego.

Słucki oznajmił ponadto, że Związek Radziecki "uratował Polaków przed zniszczeniem", a także "pomógł w odbudowaniu zrujnowanej gospodarki Polski" po II wojnie.

[polecam:https://niezalezna.pl/307680-prezes-pis-o-reparacjach-takze-rosja-powinna-zaplacic-nasze-zadania-sie-nie-przedawniaja]

Jarosław Kaczyński powiedział dziennikowi "Bild", że prezydent Rosji Władimir Putin "próbuje kierować uwagę ludzi na nas, Polaków, by zamazać uwikłanie swojego własnego kraju w wybuch II wojny światowej oraz konsekwencje tego faktu". Wyraził jednak przekonanie, że "świat zna prawdę":

"To Związek Sowiecki pod wodzą Stalina napadł na Polskę 17 września 1939 roku. To radzieccy żołnierze i oprawcy z NKWD wymordowali w 1940 roku tysiące polskich oficerów w Katyniu i innych miejscach"

- powiedział prezes PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/307713-polacy-popieraja-dzialania-prezydenta-i-premiera-chodzi-o-atak-ze-strony-putina-i-rosji]

Zapowiedział, że Warszawa nie pogodzi się z tym, że nie otrzymała reparacji za zniszczenia wojenne. Pytany, czy nie należałoby skierować roszczeń również do Kremla, odparł, że Rosji i Niemiec nie można porównywać.

"W Berlinie zasiada demokratycznie wybrany rząd i obowiązują prawo oraz moralność. O Rosji natomiast nie da się tego powiedzieć" - wskazał. Przyznał, że "także Rosja powinna zapłacić", ale dodał, że nie sądzi, "by nasze pokolenie jeszcze tego dożyło, by Rosja przyznała się do swojej odpowiedzialności". "Jedno jest pewne: nasze żądania się nie przedawniają" - zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts