Platforma Obywatelska niedawno zawiesiła bojkot Telewizji Publicznej. W końcu politycy tej formacji zaczęli pojawiać się w programach publicystycznych nie tylko zaprzyjaźnionych stacji telewizyjnych.

Wszystko było dobrze... do dziś. Michał Szczerba przyjął zaproszenie do programu "7x24" Katarzyny Gójskiej, ale się w nim nie pojawił.

Zamiast poinformować o swojej decyzji prowadzącą, Szczerba postanowił zrobić show na Twitterze. Stwierdził, że nie pójdzie do programu, bo w "debacie przedwyborczej" powinni brać udział politycy wszystkich komitetów... po równo.

Tylko od kiedy program publicystyczny, to debata przedwyborcza?