W najnowszym spocie Koalicji Obywatelskiej siedząca przy stole "rodzina" opowiada, że 500 Plus to nie wszystko i że nie stać ich na prywatne wizyty u lekarza, że brakuje leków, że ledwo wiążą koniec z końcem... W tym czasie na stole leży drogi telefon. I to dopiero początek serii wpadek.

Jeden z użytkowników Twittera odkrył, że mężczyzna występujący w spocie Koalicji Obywatelskiej jest... łudząco podobny do aktora występującego w paradokumencie telewizji TVN.

Miała być "typowa polska rodzina", której nie starcza pieniędzy na podstawowe potrzeby. A jak wyszło? Aktor z paradokumentów i piosenkarka disco-polo, wrzucająca do internetu zdjęcia z pobytu na Malediwach. Tak wygląda "bieda" według opozycji!

Jak się okazało, pani Edyta lubi podróżować. Na jej profilu na Instagramie znajdziemy zdjęcia, oznaczone jako wykonane na gorącej hiszpańskiej Ibizie czy na Malediwach - jednym z najbardziej ekskluzywnych i najdroższych kierunków podróży.

Jeden z użytkowników Twittera wykorzystał grę słów i zamiłowanie pani Edyty do wojaży.

„W tygodniu prawie się nie widujemy”

– mówi na spocie „ojciec rodziny”. Jego słowa przeplatane są zdjęciami z podróży jego „żony”.


Po samej publikacji filmu POKO, rodzina, która wystąpiła w spocie Koalicji Obywatelskiej dostała zaproszenie na spotkanie od premiera Mateusza Morawieckiego. "Spotkanie może odbyć się u rodziny lub w Kancelarii Premiera" - napisał rzecznik rządu.

Spot Koalicji Obywatelskiej w ogniu krytyki.


Spot Koalicji Obywatelskiej w ogniu krytyki. "Powiedz Schetyna, skąd ta rodzina?"