Joanna Fiodorow pokazała moc w Dausze

Joanna Fiodorow już w pierwszym rzucie w eliminacjach wypełniła minimum potrzebne, aby awansować do finału lekkoatletycznych mistrzostw świata w Dausze. Młociarka, która jako pierwsza z polskiej kadry zaprezentowała się na stadionie w stolicy Kataru, uzyskała 73,29 m. Występująca w grupie B eliminacji Malwina Kopron nie zakwalifikowała się do sobotniego finału.

Joanna Fiodorow
Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Minimum kwalifikacyjne wynosiło 72 m i Fiodorow po uzyskaniu w pierwszym podejściu rezultatu 73,29 mogła pójść do szatni. W sumie był to trzeci wynik eliminacji. Najlepszy uzyskała startująca w grupie B Amerykanka DeAnna Price - 73,77.

Znakomita dyspozycja Joanny Fiodorow

W Dausze nie startuje czterokrotna mistrzyni świata Anita Włodarczyk, która w tym roku przeszła operację kolana i koncentruje się na przygotowaniach do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio. Finał odbędzie się w sobotę o godz. 18.25 polskiego czasu.

Rywalizująca na 800 m Anna Sabat zajęła dopiero piąte miejsce w swoim biegu eliminacyjnym, ale czasem 2.02,43 zakwalifikowała się do półfinału.  Awans do kolejnej rundy uzyskały po trzy najszybsze z zawodniczki z każdego z biegów eliminacyjnych oraz sześć z najlepszymi czasami spośród pozostałych. W tym drugim gronie Sabat była czwarta. Półfinały zaplanowano na sobotę na godzinę 18.15, a finał - na poniedziałek na 21.10.

Aneta Konieczek nie zakwalifikowała się do finału biegu na 3000 m z przeszkodami lekkoatletycznych mistrzostw świata w Dausze. Polka czasem 9.44,96 zajęła dopiero 12. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Joanna Fiodorow #lekkoatletyka #rzut młotem

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo