Zbierali na „nowe seicento”. Wśród tysięcy naiwniaków znalazł się... Tomasz Lis?

Tomasz Lis / Fotomag/Gazeta Polska

  

Gdzie się podziało 150 tysięcy złotych, jakie zebrano "na nowe seicento" dla podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym ucierpiała była premier Beata Szydło? To pytanie zadaje sobie wielu z tych, którzy dali się nabrać i wpłacili pieniądze na internetową zbiórkę. Wśród nich może być nawet sam Tomasz Lis.

Zbiórka rozpoczęła się tuż po wypadku z udziałem rządowej kolumny, do którego doszło w lutym 2017 r. 21-letni kierowca zderzył się w Oświęcimiu fiatem seicento z rządowym samochodem premier Beaty Szydło. Jeden z internautów postanowił wykorzystać sytuację i na platformie crowdfundingowej założył zbiórkę "na nowe seicento" dla Sebastiana K.

"Celem tej akcji jest uzbieranie kwoty potrzebnej na zakup nowego auta marki Fiat Seicento. Auto, które zostało uszkodzone, to rocznik 98-2000 według ustaleń Klubu Miłośników Fiata Seicento. Ceny takiego auta wahają się od 3,5 tys. zł do 5 tys. zł, w zależności od przebiegu i jego stanu. Zależy mi, aby młody chłopak mógł kupić auto w pełni sprawne, bez podejrzanej historii, ukrytych wad itp."

- napisał wtedy na portalu pomagam.pl organizator zbiórki.

Jako cel zbiórki określił kwotę 5 tys. zł.

"Kwota zostanie w całości przekazana poszkodowanemu na jego rachunek bankowy i zostanie skrupulatnie rozliczona"

- zapewniał organizator.

Zebrano około 150 tysięcy złotych i... Sebastian K. nie zobaczył ani złotówki z tej zbiórki. Po prostu prowadzący zbiórkę przelał większość kwoty na konto swojej żony. Mało tego, miał do tego prawo - tak mówił regulamin zbiórki. Organizator stawał się właścicielem pieniędzy i teoretycznie mógł zrobić z nimi, co chce.

Krakowska prokuratura umorzyła w tej sprawie śledztwo.

Jak się okazuje, jednym z naiwniaków, którzy dali się nabrać na zbiórkę, może być... Tomasz Lis. Redaktor naczelny "Newsweeka" w 2017 r. deklarował, że wspomoże zbiórkę. Jeżeli tak zrobił, dziś może mieć jedynie poczucie, że kasa poszła w błoto.

Na przyszłość, panie Tomaszu - warto uważać. Gdy polityka przysłoni cały świat, może się okazać, że ktoś wykorzysta to nieuczciwy sposób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Stan premiera Johnsona bez zmian

/ pixabay.com

  

- Nie ma zmian w stanie Borisa Johnsona - poinformowały dwa źródła bliskie premierowi Wielkiej Brytanii, na które powołuje się Reuters. Po pogorszeniu się objawów zakażenia koronawirusem Johnson został w poniedziałek wieczorem objęty intensywną opieką medyczną.

Johnson otrzymał wczoraj tlen i zabrano go na oddział intensywnej terapii w szpitalu w centrum Londynu, co według Downing Street było środkiem zapobiegawczym po pogorszeniu się jego stanu

- informuje Reuters.

Obowiązki Johnsona przejął minister spraw zagranicznych Dominic Raab.

27 marca brytyjski premier poinformował na Twitterze, że testy wykazały u niego obecność koronawirusa, ale zapewnił, że są one łagodne, zatem przez tydzień będzie się izolował w domu i stamtąd kierował rządem. W miniony piątek napisał, że choć zalecane siedem dni minęło, pozostanie w izolacji, bo niektóre objawy jeszcze nie ustąpiły. W niedzielę wieczorem Johnson trafił do szpitala, ale jak zapewniali jego rzecznicy, celem były rutynowe badania. Jeszcze w poniedziałek koło południa Johnson napisał na Twitterze, że czuje się dobrze i cały czas kieruje rządem.

Sytuacja niespodziewanie zmieniła się tego dnia wieczorem. Downing Street poinformowało, że szef rządu trafił na oddział intensywnej terapii. Nie podano jednak szczegółów na temat jego stanu zdrowia.

Pałac Buckingham oświadczył, że królowa Elżbieta II jest informowana o stanie zdrowia Johnsona.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts