Przypomnijmy, skandaliczne show Klaudii Jachiry z wczorajszego spotkania z wyborcami ujawnił portal Niezalezna.pl. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej do Sejmu RP kpiła z ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym ze śp. Lecha Kaczyńskiego, jak również z ważnego miejsca dla wielu Polaków - Jasnej Góry.

Film z jej występu, który mogli Państwo w naszym portalu, wywołał ogromne emocje. Na Twitterze trwa zagorzała dyskusja - większość internautów jest za tym, by tego typu zachowania były w polityce stanowczo piętnowane.

Warszawski radny Dariusz Lasocki porównał Klaudię Jachirę do Janusza Palikota, który był jednym z prekursorów stosowania prowokacji w publicznej przestrzeni politycznej. Jak skończył - wszyscy wiemy...

Co ciekawe, nawet osoby związane z opozycją są zażenowane poziomem, jaki prezentuje kandydatka Koalicji Obywatelskiej. Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz'15 (kandydat PSL do Sejmu) skomentował krótko:

Pojawiły się też pytania - dlaczego Klaudia Jachira zachowuje się w ten, a nie inny sposób? Jednym z wariantów jest gra wyborcza w myśl "nieważne, jak mówią, ważne, że mówią".