Obie bramki Widzew zdobył w końcowych minutach. Prowadzenie gospodarzom dał Marcin Robak (85.), który w doliczonym czasie ustalił wynik meczu z rzutu karnego. Tutaj też cieniem na wydarzeniach boiskowych kładą się awantury na trybunach. Po odpaleniu rac przez kibiców doszło do interwencji policji.

Policja użyła w Łodzi armatki wodnej

Największym echem odbije się prawdopodobnie spotkanie w Wejherowie, gdzie Gryf prowadził z triumfatorem poprzedniej edycji Pucharu Polski Lechią Gdańsk 2:0, ale ostatecznie przegrał 2:3. Uwagę przykuły jednak przede wszystkim wydarzenia z pierwszej połowy, kiedy sędzia zmuszony był przerwać zawody z powodu niewłaściwego zachowania kibiców gospodarzy. Z zajmowanych przez nich trybun strzelano rakietnicami w kierunku murawy (jedną z nich prawie trafiono bramkarza gości Zlatana Alomerovica), a ponadto odpalano race i zadymiono stadion. Można spodziewać się surowych kar dla Gryfa.

We wtorek awans do 1/16 finału wywalczył też m.in. Lech Poznań i KGHM Zagłębie Lubin. W środę zagrają m.in. lider tabeli ekstraklasy Pogoń Szczecin i Legia Warszawa. W najciekawiej zapowiadającym się meczu Cracovia Kraków podejmie tegorocznego finalistę - Jagiellonię Białystok.

Wyniki Pucharu Polski

W pierwszej rundzie (1/32 finału) występują 64 drużyny, w tym wszystkie zespoły ekstraklasy (16) i pierwszej ligi (18) z poprzedniego sezonu. W tym roku rozegrane zostaną także mecze dwóch kolejnych rund: 1/16 finału (29-31 października) i 1/8 finału (3-5 grudnia). Finał tradycyjnie ma odbyć się 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie.