Budżet konserwatywny i stabilny. Minister Kwieciński o kulisach działań rządu

Jerzy Kwieciński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Przyszłoroczny budżet został skonstruowany konserwatywnie, by zachować większą elastyczność w razie szoków zewnętrznych, m.in. spowolnienia gospodarczego w Unii Europejskiej" - mówi minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Rząd przyjął dziś projekt budżetu na 2020 rok, który nie przewiduje deficytu. Założono, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku wyniesie 3,7 proc.

Kwieciński podkreślał, że wzrost może być jednak wyższy i przekroczyć 4 proc. Zwrócił uwagę, że mimo obaw, spowolnienie gospodarcze za granicą jak na razie nie spowodowało zahamowania tempa polskiej gospodarki, ale nie można tego wykluczyć w przyszłości.

"Zawsze obwiązuje taka zasada, przynajmniej u nas, że budżet musi być skonstruowany konserwatywnie. To nie jest jakieś chciejstwo, to nie mogą być marzenia. Budżet musi się opierać na realnych, ale jednocześnie mocno konserwatywnych podstawach, dlatego że musi być przygotowany na czasy trudniejsze"

- mówił szef resortu finansów, inwestycji i rozwoju.

"Takie szoki zewnętrzne mogą przyjść. Taki budżet zrównoważony pozwala na bardziej elastyczną politykę w kolejnych latach"

- ocenił.

Zwrócił uwagę na możliwość bardzo silnego spowolnienia gospodarczego w Unii Europejskiej.

"Wskaźniki makroekonomiczne zależą nie tylko od tego, co się u nas w kraju dzieje, ale co się dzieje na świecie, co się dzieje w Unii Europejskiej i szczególnie u naszych partnerów gospodarczych"

- powiedział Kwieciński.

Podkreślał, że polska gospodarka jest bardzo silnie powiązana z niemiecką, ale "mamy to szczęście, że polska gospodarka jest bardzo silnie zdywersyfikowana". Wskazał także, że programy społeczne rządu pobudzają popyt na rynku wewnętrznym i działają antycyklicznie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Był w Mediolanie, zachorował. Koronawirusa wykryto po powrocie do Niemiec

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Badenii-Wirtembergii na południu Niemiec - poinformował ministerstwo zdrowia tego kraju związkowego. Zakażony to 25-latek, który niedawno był w Mediolanie.

W oświadczeniu ministerstwo poinformowało, że mężczyzna, który najprawdopodobniej został zainfekowany podczas pobytu we Włoszech, zgłosił się do odpowiednich służb, kiedy zaczął mieć objawy przypominające grypę. Ma trafić do szpitala.

- Osoby z bliskiego otoczenia pacjenta będą przebywać w kwarantannie w domu i codziennie będą pytane o stan zdrowia

- poinformowało ministerstwo i dodało, że ci, u których wystąpią objawy choroby, zostaną zabrani do szpitala.

W Niemczech potwierdzono wcześniej 16 przypadków zakażenia, a na całym świecie - ponad 80 tys. Najwięcej przypadków w Europie zanotowano dotąd we Włoszech - ponad 320.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts