Lublin: Prezydent zakazał Marszu Równości. Organizatorzy już zapowiadają odwołanie

/ pixabay.com/CC0/SatyaPrem

  

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk ze względów bezpieczeństwa wydał zakaz II Marszu Równości, który planowany jest na sobotę w Lublinie. Organizatorzy imprezy zapowiadają, że odwołają się do sądu.

- Doświadczenia ubiegłoroczne każą być bardzo ostrożnym. To nie jest tak, że w pełni zabezpieczone zgromadzanie przez policję jest możliwe. Dowodem tego jest to, co obserwowaliśmy w roku ubiegłym – byli ranni, byli hospitalizowani, były szkody w mieniu

 – powiedział prezydenta Lublina na konferencji prasowej.

Jak tłumaczył, marsz ma się zaczynać na Alejach Racławickich w sąsiedztwie placu Teatralnego, na którym tego dnia ma się odbywać piknik historyczny połączony z prezentacją historycznych wozów bojowych. Oznacza to, że przybliżona liczba osób, którym trzeba zapewnić bezpieczeństwo, to około dwa tysiące uczestników marszu i kilkaset osób uczestniczących w pikniku.

W ocenie miejskich służb bezpieczeństwa dostępna przestrzeń placu Teatralnego oraz Al. Racławickich jest niewystarczająca dla bezpiecznego przebywania i przemieszczania się takiej liczby osób. Ponadto istnieje ryzyko trudności w swobodnym przemieszczaniu samochodów ratowniczych.

Żuk dodał, że jest też ryzyko uczestniczenia w pikniku historycznym osób, które są przeciwnikami marszu i "mogą wziąć udział w kontrmanifestacji wyprowadzonej z placu Teatralnego". Jak zaznaczył prezydent, podobny przypadek był podczas Marszu Równości w Białymstoku.

Organizatorzy marszu zapowiadają złożenie do sądu odwołania od decyzji o zakazie marszu. "Decyzja prezydenta jest haniebna" – powiedziała dziennikarzom Alicja Sienkiewicz ze stowarzyszenia Marsz Równości w Lublinie.

Pierwszy Marsz Równości przeszedł ulicami Lublina 13 października ub. roku. Wzięło w nim udział około 1,5 tys. osób. Pochód usiłowali blokować jego przeciwnicy, wielu zachowywało się agresywnie. Interweniowała policja. Kilkadziesiąt osób spośród blokujących usłyszało zarzuty dotyczące m.in. czynnej napaści na policjanta, naruszenia nietykalności cielesnej, udziału w bójce, udziału w zbiegowisku publicznym i rozboju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Konserwatyści z Oregonu mają dosyć rządów lewicy

zdjęcie ilustracyjne / Capri23auto CC0

  

Grupa konserwatystów z rządzonego przez Demokratów Oregonu chce zmian granic, aby dwa hrabstwa z tego stanu przenieść do sąsiedniego Idaho, gdzie władze sprawują Republikanie. W ten sposób miałoby powstać „Wielkie Idaho”.

Grupa otrzymała wstępną zgodę z obu hrabstw, Josephine i Douglas - informuje portal Fox News. Celem konserwatystów jest teraz zebranie odpowiedniej liczby podpisów, by w tej sprawie głosować w listopadowym referendum.

- Wiejskie hrabstwa są coraz bardziej oburzone prawami władz Oregonu, które zagrażają naszym źródłom utrzymania, przemysłowi, portfelom, prawu do broni i wartościom. Próbowaliśmy ich przegłosować, ale (mieszkańcy) wiejskich terenów w Oregonie nie są tak liczni i nasze głosy zostały zignorowane. To nasza ostatnia deska ratunku

- mówi Mike McCarter, jeden z przywódców grupy.

Partia Demokratyczna ma obecnie w Oregonie większość w stanowym parlamencie. Z jej szeregów wywodzi się także gubernator tego stanu na północnym-zachodzie USA.

Zmiana stanowych granic wymagałaby zgody ze strony Kongresu USA oraz władz parlamentów Idaho oraz Oregonu.

Nie jest to pierwsza propozycja zmiany granic na zachodzie USA. W 1941 roku mieszkańcy południowego Oregonu wraz ze swoimi sąsiadami z północy Kalifornii chcieli utworzyć stan Jefferson. Tym razem konserwatyści z Idaho proponują, by część Kalifornii przyłączyła się do „Wielkiego Idaho”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts