Premier Mateusz Morawiecki został zapytany m.in. o to, czy Polsce grozi widmo wojny kulturowej.

Nasi oponenci polityczni chcieliby serwować Polakom dość szokujące trendy obyczajowe i wokół nich budować przekaz oparty na skrajnych emocjach. Oni proponują rewolucję obyczajową, my robimy rewolucję godnościową. Zobaczcie Państwo sami – ci, którzy najbardziej promują skrajności kulturowe, nie potrafią sobie poradzić z realnym rządzeniem i zagrożeniem dla milionów obywateli. W Warszawie rząd zdążył wybudować most i awaryjny rurociąg, zanim władze miasta w ogóle ustaliły przyczyny awarii! Teraz mamy potężną awarię spalarni „Czajka” i znów widzimy bezradność. Ale do promocji spraw światopoglądowych są pierwsi

- odpowiada szef rządu.

My idziemy zupełnie inną drogą. Z jednej strony stawiamy na codzienną sprawność działania instytucji państwa, a z drugiej strony na wsparcie rodzin i ich godność. To chrześcijaństwo stworzyło najwspanialszą cywilizację, w której godność człowieka, wolność, prawo do kierowania swym życiem w szacunku do innych rozkwita w pełni. Dlatego gdy nasi konkurenci proponują, aby tę tradycję unieważnić, aby o niej zapomnieć, my mówimy stanowcze „nie”. Zdajemy sobie sprawę, że ukształtowanie polskiej kultury politycznej i gospodarczej było pracą wielu pokoleń naszych przodków. Tej pracy nie należy traktować jak przestarzałych pomysłów na Polskę. Wręcz przeciwnie, powinniśmy się nią inspirować. To ideowy skarbiec, z którego czerpiemy siłę i dzięki któremu budujemy – wzorem naszych ojców – wolne i tolerancyjne państwo. I łączymy tę propozycję z nowoczesnością i solidarnością społeczną – dającą szansę na rozwój gospodarczy, dobrobyt i bezpieczeństwo finansowe. Tak chcemy budować przyszłość, a nie jak nasi oponenci poprzez obrazoburcze profanacje czy pomysły niszczące małżeństwo i rodzinę

- dodaje.

Prezes Rady Ministrów mówi w wywiadzie również m.in. o sukcesie programu "500 plus".

Obiecaliśmy 500 plus? Obiecaliśmy, zrealizowaliśmy, ale przede wszystkim dlatego, że potrafiliśmy zdobyć pieniądze na finansowanie tego programu. Dzięki skutecznemu działaniu zdobyliśmy tych pieniędzy nawet więcej, niż obiecaliśmy. I co się z nimi stało? To, co stać się powinno. Rozszerzyliśmy program 500 plus, tak że teraz może z niego korzystać każde polskie dziecko. Tak właśnie działa profesjonalne państwo. Więcej: tylko profesjonalne państwo może zagwarantować solidarną politykę społeczną. A tej gwarancji udziela tylko rząd Prawa i Sprawiedliwości. I dlatego, moim zdaniem, wybory 13 października będą w dużej mierze głosem i wyborem polskich rodzin. Jakiej Polski chcemy: zapewniającej rodzinie bezpieczeństwo finansowe i godność na co dzień, czy zapewniającej niebezpieczne ataki na codzienność tradycyjnej polskiej rodziny?

- powiedział Mateusz Morawiecki.

Obszerny wywiad z premierem Mateuszem Morawieckim znajdą Państwo w tygodniu "Gazeta Polska", który w sprzedaży będzie dostępny od środy.