Jak przygotowywać do małżeństwa i życia w rodzinie?

/ pixabay.com/CC0/TastyCinnamonnBay

  

Przygotowanie do życia w małżeństwie i rodzinie będzie głównym tematem dorocznego spotkania Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej. Odbędzie się ono od 27 do 29 września 2019 r. w Domu Konferencji Episkopatu Polski "Księżówka" w Zakopanem. Obradom przewodniczył będzie bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

- Chcemy zastanowić się nad tym, w jaki sposób - bardziej aktualny i dostosowany do obecnych warunków i mentalności współczesnego człowieka - możemy prowadzić przygotowanie do małżeństwa i życia w rodzinie

 - powiedział bp Wiesław Lechowicz, zapowiadając obrady Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej. Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej podkreślił, że temat duszpasterstwa małżeństw i rodzin jest "bardzo potrzebny, aktualny i zarazem trudny w podejmowaniu na co dzień w środowisku emigracyjnym". Zwrócił też uwagę na specyfikę środowiska polonijnego.

- Problemy są związane choćby z tym, że polscy migranci są rozproszeni, nie dysponują dużą ilością czasu i nie są dyspozycyjni

 - powiedział.

Zebranie Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej, na które przybędą rektorzy Misji Katolickich, duchowni, siostry zakonne i świeccy będzie składać się z konferencji oraz z warsztatów, które będą stanowić większą część spotkania. Swoim doświadczeniem podzielą się podczas nich m.in. pary małżeńskie i pracownicy poradni małżeńskich w Polsce.

- Chcemy objąć małżeństwa i rodziny polonijne również swoją modlitewną pamięcią

 - powiedział bp Wiesław Lechowicz. W trakcie trzydniowego spotkania jego uczestnicy będą modlić się m.in. podczas Mszy Świętej w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach.

Polską Radę Duszpasterską Europy Zachodniej stanowią osoby zaangażowane w duszpasterstwo polonijne w większości krajów europejskich - zarówno duchowni, siostry zakonne, jak i osoby świeckie. Jej członkowie spotykają się cyklicznie, by wymienić doświadczenia, ujednolicić metody działań duszpasterskich, a także poszukiwać rozwiązań problemów duszpasterstwa emigracyjnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: episkopat.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Donald Tusk nawołuje: Wyjdźcie na ulicę! „Zagranica i ulica to bardzo dobre metody"

Donald Tusk / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Tusk - jak sam twierdzi - "praktycznie patrzy" na propozycję reformy sądownictwa, którą w ostatnich dniach przedstawili politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jest przekonany, że "ulica i zagranica mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role". Zachęcał, by ludzie wychodzili na ulice, bo m.in. sam "stęsknił się za tego typu akcjami".

Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali ws. praworządności, żeby wychodzili na ulice; w Brukseli nie będą się wami zajmować, jeśli na gnicie i zło będziecie reagować zmęczeniem i apatią - mówił w sobotę były premier Donald Tusk.

Posłowie PiS złożyli w czwartek wieczorem obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Według autorów projektu, nowe rozwiązania mają dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia.

O propozycję zmian w sądownictwie Tusk był pytany podczas spotkania autorskiego wokół swojej książki "Szczerze".

- Ja na to patrzę bardzo praktycznie, bo mam ciągle w pamięci protesty w Polsce dotyczące czy Trybunału Konstytucyjnego, czy sądów i reakcje Brukseli i na świecie. Ja – inaczej, niż dzisiaj rządzący – uważam, że "ulica i zagranica" mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role

– mówił były premier. Jak dodał, „ulica” to dziś 100 tys. ludzi, zaś „zagranica” to UE.

[polecam:https://niezalezna.pl/239414-tusk-tworca-piekielka-politycznego-jedno-mowi-a-zupelnie-co-innego-robi-w-brukseli]

Zdaniem Tuska „zagranica i ulica to bardzo dobre metody, żeby powstrzymać rządzących od tego typu rzeczy”.

- Niepotrzebne są tu przesady ani hiperbole. Nie będę mówił - uważam, że to jest przesada - o masowych represjach. Nie musimy używać przesadnych słów. To, co oni robią, jest wystarczające złe i niebezpieczne w sposób tak oczywisty, tak dotykalny, że nie trzeba żadnych kolorów tutaj dodawać – powiedział.

- Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali, żeby wychodzili na ulice (...) nie tylko dlatego, że się sam stęskniłem za tego typu akcjami – choć oczywiście też – ale obserwowałem, w jaki sposób uruchamia się instytucje międzynarodowe, międzynarodową opinię publiczną, ale przede wszystkim emocje tutaj, w kraju, kiedy jest się aktywnym i kiedy się protestuje

 – mówił Tusk, podkreślając, że rządzący wycofali się już z niektórych rozwiązań pod wpływem protestów ulicznych i zainteresowania Brukseli.

[polecam:https://niezalezna.pl/223261-co-zrobi-po-gdy-upadnie-strategia-ulicy-i-zagranicy-szczerski-ma-pewna-sugestie]

Pojawiły się już pierwsze ironiczne komentarze:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl