Rakiety spadły w pobliżu ambasady USA

/ youtube.com/print screen

  

Dwie rakiety spadły w poniedziałek w pobliżu amerykańskiej ambasady w Międzynarodowej Strefie w Bagdadzie, zwanej potocznie Zieloną Strefą. Irackie służby bezpieczeństwa poinformowały, że nie było żadnych szkód ani ofiar w ludziach.

"Dwie rakiety typu Katiusza spadły w pobliżu ambasady USA"

- poinformował jeden z oficerów służby bezpieczeństwa, chroniącej Zieloną Strefę. Dodał, że trzeci pocisk wpadł do rzeki Tygrys. Nikt nie przyznał się do tego ataku.

Chcący zachować anonimowość oficer powiedział agencji AFP, że rakiety zostały wystrzelone z południowych rejonów stolicy Iraku, gdzie przebywa wielu rebeliantów, powiązanych z siłami irańskimi.

Mocno ufortyfikowana Zielona Strefa powstała w 2003 r. Obejmuje obszar 10 km kw., a na jej terenie znajduje się wiele urzędów państwowych i zagranicznych ambasad, w tym USA oraz Wielkiej Brytanii. Na terenie tej drugiej swoją siedzibę ma również Ambasada RP.

W czerwcu br. podjęto decyzję, po raz pierwszy od 16 lat, o otwarciu Zielonej Strefy dla Irakijczyków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń by chciał, żeby Śmiszek został... misterem Sejmu. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!"

Robert Biedroń / / Kuba Bożanowski from Warsaw, Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Super Express" zorganizował plebiscyt na mistera Sejmu. Wśród kandydatów jest poseł-elekt Krzysztof Śmiszek - prywatnie partner europosła Wiosny Roberta Biedronia. Ten napisał w mediach społecznościowych: "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - zachęcając do głosowania na Śmiszka. Na te "żarty" zareagował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!" - zaapelował polityk.

To kolejna tego typu sonda "Super Expressu". Wcześniej przeprowadzono wybory miss Sejmu.

Choć pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym składzie wciąż przed nami, to w sondzie brani są pod uwagę posłowie - elekci. W tym Krzysztof Śmiszek.

To zdecydowanie przypadło do gustu jego partnerowi - Robertowi Biedroniowi, szefowi Wiosny. "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - napisał polityk na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!

- napisał na Facebooku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl