Fabian Drzyzga: nigdy wcześniej nie było takiej grupy zawodników

Fabian Drzyzga / Fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

  

Fabian Drzyzga przyznał, że na wyniki polskich siatkarzy w mistrzostwach Europy, w których bez większego trudu awansowali do półfinału, wpływ ma świetna atmosfera w drużynie. "Nigdy wcześniej nie było takiej grupy zawodników" - ocenił rozgrywający biało-czerwonych.

Polacy w dotychczasowych siedmiu meczach stracili łącznie zaledwie jednego seta. W meczu otwarcia oddali go Estończykom. Później zaś popisali się serią 17 setów z rzędu, w których nie pozwolili rywalom zdobyć więcej niż 19 punktów. Passa zakończyła się w poniedziałkowy wieczór drugą partią ćwierćfinałowego pojedynku z Niemcami, który zespół Vitala Heynena również wygrał 3:0.

Gdzie jest kres naszych możliwości? Jak odpadniemy, to odpowiem na to pytanie. Albo jak przegramy 0:3 jakiś mecz, to powiecie, że w końcu znaleźliśmy jakiegoś godnego rywala. Każdego przeciwnika trzeba szanować. Niemcy to nie są zawodnicy młodzi, tylko bardzo doświadczeni i ograni. Gdyby nie jakieś kontuzje lub ich forma byłaby trochę wyższa, to ten mecz wyglądałby inaczej. Ale też trzeba patrzeć na to jak my gramy w siatkówkę, a nie tylko na to, co się działo po drugiej stronie siatki

- zaznaczył Drzyzga.

Jeden z dziennikarzy zapytał go, czy te ME to najłatwiejszy turniej rangi mistrzowskiej, w którym brał udział.

Uważam, że nigdy wcześniej nie było takiej grupy zawodników, którzy się ze sobą dogadują, lubią razem spędzać czas - szczególnie na boisku. To, czy turniej jest łatwy czy nie.... Dla nas jest on fajną przygodą, fajnym przeżyciem i fajnie, że gramy do samego końca.

Niemcy zgodnie z przewidywaniami postawili na bardzo mocną zagrywkę. Popełniali jednak w polu serwisowym bardzo dużo błędów.

Spodziewaliśmy się, że będą ryzykować w tym elemencie i to robili. Dwa, trzy razy trafili, ale większej krzywdy nam nie zrobili. Przyjmujący odbierali piłkę - nie powiem, że perfekcyjnie - ale utrzymywali ją w boisku, a to wystarczyło, żeby skończyć nasze ataki.

Podopieczni Andrei Gianiego, srebrni medaliści poprzedniej edycji ME, często zagrywali na Wilfredo Leona. Wiele piłek Drzyzga kierował potem właśnie do pochodzącego z Kuby przyjmującego, który przeważnie nie zawodził.

Wszystkie drużyny próbują zagrywać na Leona. Ale niech robią tak dalej, nam to nie przeszkadza. To mocny zawodnik, nie jest więc chyba sztuką wykorzystywać go w ataku. Jest prawie... jest może nawet najlepszym zawodnikiem na świecie. Ale w tym meczu Michał Kubiak w ataku robił swoje, Maciek Muzaj też. Z Wilfredo gra się jak z każdym innym zawodnikiem. Po prostu on atakuje trochę wyżej.

W "czwórce" ME Polacy poprzednio byli osiem lat temu, kiedy zdobyli brąz. Drzyzga przestrzega przed podchodzeniem ze zbyt dużą pewnością siebie do rywali, z którymi biało-czerwonym przyjdzie się zmierzyć w dwóch pozostałych meczach tego turnieju. O awans do finału powalczą w czwartek o godz. 20.30 w Lublanie ze Słoweńcami, którzy pokonali w ćwierćfinale broniących tytułu Rosjan 3:1.

Wszystkie drużyny w tym gronie są w formie. Słoweńcom będą pomagali dodatkowo kibice. To już jest najwyższy poziom. Nie ma zespołów, przy których wyjdziemy i z palcem w nosie możemy łatwo wygrać. Mam nadzieję, że będziemy wygrywać dalej i 3:0, ale tak samo możemy przegrać. Bo drużyny są na bardzo zbliżonym poziomie. Koncentrujmy się teraz na tym, by jak najszybciej polecieć do Lublany i nie tracić za dużo sił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Donald Tusk nawołuje: Wyjdźcie na ulicę! „Zagranica i ulica to bardzo dobre metody"

Donald Tusk / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Tusk - jak sam twierdzi - "praktycznie patrzy" na propozycję reformy sądownictwa, którą w ostatnich dniach przedstawili politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jest przekonany, że "ulica i zagranica mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role". Zachęcał, by ludzie wychodzili na ulice, bo m.in. sam "stęsknił się za tego typu akcjami".

Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali ws. praworządności, żeby wychodzili na ulice; w Brukseli nie będą się wami zajmować, jeśli na gnicie i zło będziecie reagować zmęczeniem i apatią - mówił w sobotę były premier Donald Tusk.

Posłowie PiS złożyli w czwartek wieczorem obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Według autorów projektu, nowe rozwiązania mają dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia.

O propozycję zmian w sądownictwie Tusk był pytany podczas spotkania autorskiego wokół swojej książki "Szczerze".

- Ja na to patrzę bardzo praktycznie, bo mam ciągle w pamięci protesty w Polsce dotyczące czy Trybunału Konstytucyjnego, czy sądów i reakcje Brukseli i na świecie. Ja – inaczej, niż dzisiaj rządzący – uważam, że "ulica i zagranica" mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role

– mówił były premier. Jak dodał, „ulica” to dziś 100 tys. ludzi, zaś „zagranica” to UE.

[polecam:https://niezalezna.pl/239414-tusk-tworca-piekielka-politycznego-jedno-mowi-a-zupelnie-co-innego-robi-w-brukseli]

Zdaniem Tuska „zagranica i ulica to bardzo dobre metody, żeby powstrzymać rządzących od tego typu rzeczy”.

- Niepotrzebne są tu przesady ani hiperbole. Nie będę mówił - uważam, że to jest przesada - o masowych represjach. Nie musimy używać przesadnych słów. To, co oni robią, jest wystarczające złe i niebezpieczne w sposób tak oczywisty, tak dotykalny, że nie trzeba żadnych kolorów tutaj dodawać – powiedział.

- Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali, żeby wychodzili na ulice (...) nie tylko dlatego, że się sam stęskniłem za tego typu akcjami – choć oczywiście też – ale obserwowałem, w jaki sposób uruchamia się instytucje międzynarodowe, międzynarodową opinię publiczną, ale przede wszystkim emocje tutaj, w kraju, kiedy jest się aktywnym i kiedy się protestuje

 – mówił Tusk, podkreślając, że rządzący wycofali się już z niektórych rozwiązań pod wpływem protestów ulicznych i zainteresowania Brukseli.

[polecam:https://niezalezna.pl/223261-co-zrobi-po-gdy-upadnie-strategia-ulicy-i-zagranicy-szczerski-ma-pewna-sugestie]

Pojawiły się już pierwsze ironiczne komentarze:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl