Węgry. Nauczyciele będą strajkować?

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Skąd my to znamy? Węgierski Związek Zawodowy Pedagogów domaga się od rządu spełnienia szeregu postulatów, w tym podwyżek płac, w przeciwnym razie grożąc strajkiem. Powiedziała o tym na konferencji prasowej prezes związku Zsuzsa Szabo.

Związkowcy domagają się jak najszybszego rozpoczęcia rozmów z nimi w sprawie ich żądań. Na niedzielnym zjeździe PSZ wysunięto szereg postulatów, wśród których figuruje podwyżka płac, zmniejszenie obciążenia uczniów, uwzględnienie specyfiki jednostkowego rozwoju każdego ucznia, a także przywrócenie swobodnego doboru podręczników oraz wolności w sferze metod nauczania.

„Mamy już dość. Wyczerpała się nasz cierpliwość. Niezadowolenie i rozgoryczenie wśród nauczycieli jest olbrzymie”

– powiedziała Szabo.

Związek domaga się spełnienia postulatów do 22 listopada, czyli Dnia Węgierskiego Nauczania Publicznego. Jeśli to nie nastąpi, pedagodzy zamierzają zorganizować demonstrację, a „jeśli to nie wystarczy”, przeprowadzą w styczniu 2020 roku ogólnokrajowy strajk.

Wiceprezes PSZ Tamas Totyik podkreślił, że pedagodzy uczą 67-68 godzin tygodniowo, ale oprócz tego co roku prowadzą nieodpłatnie 45 godzin lekcji na zastępstwach, co tydzień przez 5 godzin zajmują się dziećmi w sposób, którego nie można rozliczyć, np. sprawując nad nimi nadzór czy dbając o ich posiłki.

Totyik dodał, że z sondażu przeprowadzonego wśród nauczycieli wynika, że z powodu niskich pensji 16 proc. jest zmuszonych dawać lekcje prywatne, a 22 proc. wykonuje inny rodzaj dodatkowej pracy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kaleta nie ma wątpliwości ws. wyroku SN. I apeluje: Proszę nie manipulować

Sebastian Kaleta / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Apeluję, aby nie manipulować wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE i czwartkowym orzeczeniem Izby Pracy Sądu Najwyższego - powiedział dziś wiceminister Sebastian Kaleta. Dodał, że w sprawach związanych z tymi wyrokami powinien ostatecznie wypowiedzieć się Trybunał Konstytucyjny.

Wiceszef MS podczas konferencji prasowej w Sejmie odniósł się do czwartkowego wyroku Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, która powołując się na orzeczenie TSUE z 19 listopada br. uchyliła uchwałę KRS w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła wniosek prezesa Izby Dyscyplinarnej SN o przekazanie sprawy do tej Izby. Izba Pracy SN uznała też m.in., że KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.

[polecam:https://niezalezna.pl/300556-sad-najwyzszy-po-wyroku-tsue-uchylil-uchwale-krs-powod-rada-nie-daje-gwarancji-niezaleznosci]

Kaleta podkreślił, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego konstytucja jest najwyższym prawem obowiązującym w naszym kraju.

Według niego w tej sprawie - dot. niezależności KRS i statusu Izby Dyscyplinarnej - ostatecznie powinien wypowiedzieć się Trybunał Konstytucyjny. Podkreślił przy tym, że TK jest "sądem ostatniego słowa w Polsce".

"Trybunał ma bardzo bogate orzecznictwo w przeszłości wskazujące na pewne kompetencje istotne z perspektywy polskiego ustroju, co do organizacji sądownictwa w Polsce"

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/300748-ten-wyrok-budzi-wiele-emocji-macierewicz-to-proba-zniszczenia-izby-dyscyplinarnej]

Pytany, czy PiS będzie zbierał podpisy pod wnioskiem do TK o zbadanie konstytucyjności przepisów związanych z orzeczeniem TSUE i czwartkowym wyrokiem SN, powiedział, że pewne problemy z tym związane znajdują się w postępowaniach już wszczętych przez TK.

"A zatem może TK zdecyduje się, aby ten problem rozstrzygnąć w postępowaniach, które już przez TK zawisły" - zaznaczył.

Nie wykluczył jednak, że może zaistnieć potrzeba, aby skierować wniosek do TK.

Wiceminister zaapelował też o nie manipulowanie wyrokami TSUE i SN.

"Apeluję po raz kolejny, by nie manipulować zarówno wyrokiem TSUE, jego istotnością znaczeniem w zakresie ustroju sądownictwa w Polsce, jak również wczorajszym wyrokiem SN. Jest to wyrok w sprawie jednostkowej, ma charakter wiążący w tej konkretnej sprawie"

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/300737-jaki-byl-cel-wyroku-sadu-najwyzszego-orzeczenie-zostalo-wykonane-przedmiot-sporu-zniknal]

Kaleta, odnosząc się do czwartkowego wyroku Izby Pracy SN, powiedział też, że w imię partykularnego interesu środowiska sędziowskiego dokonuje się obecnie pozakonstytucyjnej próby przekazania kompetencji TSUE w sprawach, które nigdy nie były przekazywane UE.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl