Do ataku doszło wczoraj wieczorem w powiecie Musa Kala. Siły afgańskie przeprowadziły obławę na dom, w którym talibowie szkolili zamachowców samobójców, ale podczas ataku pod ostrzałem znalazło się usytuowane w pobliżu miejsce, gdzie odbywało się wesele

- powiedział członek rady prowincji Helmand, Attaullah Afgan.

Według innego członka rady prowincji Abdula Madżida Achundzadaha śmierć poniosło 40 osób i wszyscy zabici to cywile.

Agencja Associated Press pisze, że cywile ponieśli śmierć dzisiaj w ataku afgańskich sił specjalnych na kryjówki bojowników talibskich w Helmandzie, ale napływają sprzeczne informacje na temat liczby zabitych i tego kto zginął. Według sił amerykańskich w ataku zginęło 22 talibów.

Rzecznik gubernatora prowincji Omar Zwak powiedział, że 14 bojowników, w tym sześciu cudzoziemców, zostało zabitych w ataku. Wszczęto dochodzenie na temat ofiar cywilnych.

W najbliższą sobotę w Afganistanie odbędą się wybory prezydenckie.