Premier dla Niezalezna.pl: o źródłach finansowania programu PiS, a także wyzwaniach na drugą kadencję

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Środki na sfinansowanie nowych propozycji będą pochodziły zarówno z uszczelnienia systemu podatkowego, jak i wzrostu gospodarczego. Proszę też pamiętać, że inwestycje w polskie firmy zwrócą się w postaci rozwoju ich biznesów, wzrostu konkurencyjności. Obniżenie ZUS-u dla małych przedsiębiorców to także większa zachęta do wyjścia z szarej strefy, która znacząco kurczy się każdego roku - mówi w rozmowie z Lidią Lemaniak premier Mateusz Morawiecki pytany o źródła finansowania propozycji programowych Prawa i Sprawiedliwości.

Lidia Lemaniak, Niezalezna.pl Najpierw "hat-trick Kaczyńskiego", teraz "Piątka dla przedsiębiorców". Niektóre z tych propozycji będą jednak kosztowne dla budżetu państwa, takie jak 13. czy 14. emerytura, mały ZUS dla małych firm, czy miliard złotych dla inwestorów. Skąd wziąć na to pieniądze? Jakie będą źródła finansowania tych propozycji?

Premier Mateusz Morawiecki: Od czterech lat pokazujemy, że potrafimy łączyć dobre zarządzanie finansami publicznymi z inwestycjami w społeczeństwo i rozwój. Środki na sfinansowanie nowych propozycji będą pochodziły zarówno z uszczelnienia systemu podatkowego, jak i wzrostu gospodarczego. Proszę też pamiętać, że inwestycje w polskie firmy zwrócą się w postaci rozwoju ich biznesów, wzrostu konkurencyjności. Obniżenie ZUS-u dla małych przedsiębiorców to także większa zachęta do wyjścia z szarej strefy, która znacząco kurczy się każdego roku.    
Nie ukrywam, że teraz, gdy miałem możliwość być przez trzy tygodnie ministrem finansów, to bardzo dokładnie przyjrzałem się na jakim etapie są prace związane z ograniczaniem deficytu i uszczelnieniem podatków. Miałem kilka spotkań z najwyższym kierownictwem MF, przedwczoraj miałem spotkanie z nowym ministrem, wprowadziłem go do ministerstwa oraz z wiceministrami. Ułożyliśmy bardzo szczegółowy plan kolejnych działań, kolejnych uszczelnień, walki z przestępcami podatkowymi, uwolnienia zasobów KAS od zbędnych działań biurokratycznych, aby skuteczniej walczyć o wpływy budżetowe.
To ciągła walka z różnego rodzaju sztuczkami, stosowanymi przez nieuczciwych - nawet nie nazwę ich "przedsiębiorcami" - nieuczciwych ludzi, którzy zakłócają konkurencję i okradają całe społeczeństwo. Słusznie pani zauważyła - będzie to program, który spowoduje pewien ubytek wpływów do FUS - Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, bo skoro niższy ZUS dla prawie 300 tys. firm, to skądś te środki trzeba wziąć, ale przy okazji przyznam, że bardzo dobrze przebiegają nasze programy uszczelnienia ZUS-u, np. elektroniczne recepty, zwolnienia, skierowania. To uszczelnienia ZUS-u, o których mało się mówi, a które też przynoszą dodatkowe miliardy. To oznacza coraz poważne i sprawiedliwe państwo.

Co uważa Pan Premier za największe wyzwanie na kolejną kadencję, z tego co już zaproponowano i tego, o czym jeszcze nie słyszeliśmy?

Stawiamy na godność codziennego życia polskich rodzin i chcemy ją mocno budować poprzez rozwój kraju na miarę skoku cywilizacyjnego, który odczuje pozytywnie każdy Polak. Największym wyzwaniem będzie na pewno przeprowadzenie wielu projektów, które wymagają ogromnie dużo wysiłku, ale także montowania linii finansowych do realizowania tych projektów, tak, żeby przełamać pewien imposybilizm i doprowadzić do zakumulowania środków pod ich realizację. Mam na myśli koleje dużych prędkości (do 250 km/h), Centralny Port Komunikacyjny, Via Carpatia, a także reformy systemowe, jak usprawnienie  wymiaru sprawiedliwości. Wielkim wyzwaniem kolejnej kadencji będzie też sukcesywna poprawy działalności i sytuacji służby zdrowia. Polska nie ma czasu na marnowanie czasu i szans rozwojowych. Dzisiejszy dobry czas dla Polski, może oznaczać jeszcze lepszą przyszłość.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Viktor Orban: "Zatrzymać skręcanie EPL ku lewicy". Premier Węgier nie wyklucza budowy nowej partii

Viktor Orban / European People's Party [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Rządzący na Węgrzech konserwatywny Fidesz może wystąpić z Europejskiej Partii Ludowej (EPL), jeśli nie zostanie zatrzymane skręcanie tej grupy ku lewicy" – oświadczył dziś premier Węgier Viktor Orban w Radiu Kossuth.

Zaczął się skręt w kierunku lewicy. Pytanie, czy nowe kierownictwo będzie potrafiło go zatrzymać. Jeśli to się uda, czeka nas wspólna przyszłość, ale jeśli nie, to będziemy musieli zbudować nową wspólnotę polityczną

– oznajmił Orban.

EPL zawiesiła w marcu członkostwo Fideszu w związku m.in. z kampanią plakatową rządu węgierskiego, w której w szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker został przedstawiany wraz z amerykańskim finansistą George'em Sorosem jako czarny charakter chcący sprowadzić do Europy miliony imigrantów. Fidesz nie został zaproszony na dwudniowy kongres EPL w Zagrzebiu, na którym na szefa tej grupy został w środę wybrany były premier Polski i lider Platformy Obywatelskiej, ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

EPL wyznaczyła też tzw. grupę mędrców, którzy mają przedstawić rekomendacje co do dalszego postępowania z Fideszem. Z nieoficjalnych informacji przekazanych PAP przez źródła w ugrupowaniu wynika, że raport grupy ma zostać przedstawiony na początku roku 2020.

"Nasze członkostwo utrzymujemy w zawieszeniu – powiedział w piątek Orban. – Czekamy, aż w EPL wyklarują się poglądy i plany, i wtedy podejmiemy decyzję”.

W swym przemówieniu w Zagrzebiu Tusk nie wymienił Fideszu z nazwy. Podkreślił, że nie można oddawać sfery bezpieczeństwa i porządku politycznym populistom, manipulatorom i autokratom, którzy prowadzą ludzi do przekonania, że wolności nie da się pogodzić z bezpieczeństwem, a ochrony granic i terytorium nie da się pogodzić z liberalną demokracją, skutecznym zarządzaniem, rządami prawa.

To jest istota naszej wewnętrznej debaty w Europejskiej Partii Ludowej. Chciałbym, abyśmy zakończyli ją jak najszybciej z oczywistym wnioskiem: nie poświęcimy wartości takich jak swobody obywatelskie, praworządność i przyzwoitość w życiu publicznym na ołtarzu bezpieczeństwa i porządku, ponieważ po prostu nie ma takiej potrzeby, ponieważ to się nawzajem nie wyklucza. Jeśli ktoś nie może tego zaakceptować, de facto stawia się poza naszą rodziną

 – powiedział Tusk.

Słowa te na Węgrzech zostały odebrane jako aluzja do Fideszu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl