Jarosław Kaczyński zwrócił w swoim przemówieniu na konwencji PiS w Krakowie uwagę, że niektórzy twierdzą, iż by Polska dogoniła najbogatsze kraje Unii Europejskiej, musi zrezygnować ze swej tradycji.

"Chodzi o tę tradycję, która odnosi się do Kościoła, i tę tradycję, która odnosi się do rodziny" - mówił. "Otóż to jest perspektywa, którą my zdecydowanie odrzucamy"

- powiedział prezes PiS, a sala zareagowała długimi oklaskami.

Dziś, jak dodał, Polska jest wręcz "wyspą wolności, bo ta wolność w zachodniej Europie się cofa".

"Dziś za powiedzenie oczywistości, że z pary homoseksualistów nie może być dzieci, można mieć w niektórych krajach proces karny. To się w Polsce w żadnym wypadku, jak to mówią na Podhalu, nie przyjmie" - podkreślał Kaczyński.

"Nie przyjmie się też atak na rodzinę w jej tradycyjnym kształcie, to znaczy kobieta, mężczyzna, dzieci" - dodał.

Zaznaczył, że za rodzinę należy także uznać samotnych rodziców wychowujących dzieci.

"To jest też rodzina i to też wspieramy z całej siły"

- mówił.

Prezes przypomniał też o sukcesach rządu PiS w propagowaniu w świecie wiedzy o historii Polski, zwłaszcza historii II wojny światowej. Przejawem tego, jak mówił, było przemówienie prezydenta Niemiec Franka Waltera Steinmeiera podczas uroczystości 1 września, gdy przepraszał za niemieckie zbrodnie w czasie II wojny.

"To był ogromny sukces Polski, bo wiem, że Polacy zdają sobie sprawę z tego, co działo się podczas II wojny światowej, ale już nawet w Niemczech jest to wiedza dosyć ekskluzywna, a w innych krajach tym bardziej. Przyznanie, że Niemcy dopuścili się w Polsce gigantycznych zbrodni także wobec Polaków to był nasz wielki sukces"

- podkreślał Kaczyński.

To dowód, mówił, "że można walczyć z tym, co nas obrażało i trwało przez dziesięciolecia".

"Będziemy tą drogą iść dalej, polska historia musi być znana nie tylko w Polsce, ale i w świecie. Musi być świadomość, że niektórzy są nam bardzo dużo winni w sferze moralnej i nie tylko. Natomiast my, jeśli chodzi o II wojnę światową, nie jesteśmy nikomu nic winni" - zaznaczył prezes PiS.