Kaczyński przypomina: stawką tych wyborów jest przyszłość Polski

/ twitter.com/ PiS

  

Nasz plan jest w całym systemem różnych posunięć w różnych dziedzinach, które łącznie tworzą ten potencjał rozwojowy, ten napęd, to wszystko, co powoduje, że idziemy do przodu - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS w Katowicach. Wymienił też elementy, które składają się na potencjał rozwojowy. Zaapelował również o udział w wyborach: Jeden głos może zdecydować o tym, czy ktoś będzie, czy nie będzie posłem, a tysiąc czy dwa tysiące głosów - o tym, czy będziemy rządzili, czy nie będziemy rządzili. Trzeba o tym pamiętać.

"Nasz plan jest w całym tego słowa znaczeniu systemem, systemem różnych posunięć w różnych dziedzinach, które łącznie tworzą ten potencjał rozwojowy, ten napęd, to wszystko, co powoduje, że idziemy do przodu"

- mówił w Katowicach prezes PiS.

Kaczyński wymieniał elementy, które składają się na potencjał rozwojowy.

Począwszy od najbardziej podstawowych elementów naszej tradycji związanej z nauką chrześcijańską, związanych z kościołem, poprzez obronę naszej godności, poprzez odbudowę różnego rodzaju instytucji społecznych, autentycznych instytucji społecznych, nie tych, które miały w Polsce wprowadzać obce nam wartości, czy raczej antywartości, kulturowe, poprzez wsparcie dla rodziny

- podkreślał, przypominając, że "to jest fundamentalne, zupełnie fundamentalne, bo to jest podstawowa komórka społeczna".

Dodał, że chodzi również o "wsparcie dla różnych większych przedsięwzięć".

Poprzez te wielkie plany gospodarcze, które trafiają z jednej strony do tych wszystkich, którzy chcą w Polsce budować rzeczy wielkie, ale trafiają do tych zupełnie małych, których inicjatywa jest dla polskiej gospodarki niezwykle ważna

- dodał.

Kaczyński podkreślił, że sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości jest konwencją trzech okręgów wyborczych: rybnickiego, gliwickiego oraz katowickiego, gdzie "jedynką" na liście PiS jest premier Mateusz Morawiecki.

Kaczyński mówił, że "stawką tych wyborów jest przyszłość Polski". "Przyszłość, o którą musimy walczyć" - zaznaczył.

"Chciałem państwa prosić, aby do północy 11 października, czyli do początku ciszy wyborczej, zabiegać o głosy, o każdy głos"

- zwrócił się do działaczy i sympatyków PiS Kaczyński.

Jeden głos może zdecydować o tym, czy ktoś będzie, czy nie będzie posłem, a tysiąc czy dwa tysiące głosów - o tym, czy będziemy rządzili, czy nie będziemy rządzili. Trzeba o tym pamiętać

- zaznaczył.

Kaczyński podkreślił, że obecne sondaże są "dobre", ale - jak mówił - "sondaże nie wygrywają wyborów". "My je możemy wygrać. My je musimy wygrać" - zaznaczył prezes PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

USA potępiają chińską przemoc

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji oświadczył dziś, że USA potępiają "nieuzasadnione użycie śmiercionośnej siły" przez policję podczas ostatnich starć w Hongkongu i wzywają policje oraz cywilów, by "deeskalowali sytuację".

Policja w Hongkongu i cywile są równie odpowiedzialni za deeskalację i unikanie gwałtownych konfrontacji

- powiedział rozmówca Reutera.

Agencja przypomina, że Hongkońska policja postrzeliła w poniedziałek uczestnika antyrządowej demonstracji ostrą amunicją podczas starć w dzielnicy Sai Wan Ho. 21-letni mężczyzna przeszedł operację i jest w stanie krytycznym.

Według źródeł medycznych dziennika "South China Morning Post" postrzelony 21-latek o nazwisku Chow przeszedł operację wątroby i nerki, ale jego stan wciąż jest krytyczny.

Napięcia wzrosły w piątek w związku z doniesieniami o śmierci 22-letniego studenta, który – jak wielu przypuszcza – w nocy z 3 na 4 listopada spadł z wysokości w pobliżu miejsca starć z policją, uciekając przed wystrzelonym przez nią gazem łzawiącym. Demonstrantów dodatkowo rozgniewało aresztowanie kilku prodemokratycznych posłów hongkońskiego parlamentu, którym zarzuca się utrudnianie pracy izby w maju.

Pod presją trwających od czerwca protestów rząd Hongkongu wycofał kontrowersyjny projekt nowelizacji prawa ekstradycyjnego, ale nie przychylił się do żadnego z pozostałych postulatów zgłaszanych przez demonstrantów. Żądają oni m.in. demokratycznych wyborów władz regionu i niezależnego śledztwa w sprawie działań policji, której zarzucają brutalność i używanie nadmiernej siły.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl