Ekspert ocenił grę naszych siatkarzy

/ fot. CEV

  

Polscy siatkarze nie mieli jeszcze poważnego sprawdzianu formy podczas obecnych mistrzostwach Europy, ale Robert Prygiel i tak jest pewny, że zdystansują wszystkich rywali. "Jakikolwiek inny wynik niż złoto będzie zaskoczeniem" - powiedział były reprezentant kraju.

Polacy w efektownym stylu przeszli przez fazę grupową czempionatu - w pięciu meczach stracili tylko seta. Oddali go Estończykom, a potem pokonali gładko 3:0 Holendrów, Czechów, Czarnogórców i Ukraińców.

Myślę, że dopiero w drugiej fazie rywalizacji czekają ich bardziej wymagający przeciwnicy. To nie tak, że pozostałe zespoły w gr. D były tak słabe, ale po prostu my jesteśmy bardzo mocni. Po pierwszym etapie turnieju wiemy, że mamy 14 gotowych do gry siatkarzy. Prezentujemy dobrą siatkówkę i jesteśmy w gronie faworytów

- zaznaczył Prygiel. Jego zdaniem miarodajny sprawdzian formy podopiecznych Vitala Heynena czeka dopiero, gdy trafią na Francuzów, Włochów, Serbów lub Rosjan.

To są mocne zespoły, ale i tak my będziemy faworytem. To czołówka, ale ją również dystansujemy. Jakikolwiek inny wynik niż złoto będzie zaskoczeniem. Oczywiście, to jest sport i wszystko się może zdarzyć, jeden mecz może nie wyjść. Ale mamy argumenty sportowe, by zagrać w finale.

W 1/8 finału mistrzów świata czeka w sobotę w Apeldoorn pojedynek z Hiszpanami.

Nie sądzę, by oni akurat sprawili więcej kłopotów Polakom niż wcześniejsi rywale. Można powiedzieć, że będzie to dla nich taki kolejny sparing. Tak jak mówiono już, nie bez powodu sztab szkoleniowy biało-czerwonych zdecydował się na brak meczów kontrolnych przed ME.

W przypadku zwycięstwa nad ekipą z Półwyspu Iberyjskiego Polacy o półfinał zagrają z Niemcami lub ponownie z "Pomarańczowymi".

Co prawda mówi się, że w siatkówce jeden zawodnik nie jest w stanie sam wygrać spotkania, ale ten niesamowity Nimir Abdel-Aziz potrafi to zrobić. Mimo to sądzę, że lepsi w tej parze będą Niemcy. Stać ich na to, mają większy potencjał sportowy

- podsumował Prygiel, który w latach 1996-2007 zaliczył 136 występów w biało-czerwonych barwach. Chwilę zastanawiał się nad odpowiedzią na pytanie, w którym elemencie gry widzi u Polaków największe możliwości poprawy.

Ciężko się do czegoś przyczepić. Popełniają mało błędów, ale i mało zdobywają punktów bezpośrednio z zagrywki. Z drugiej strony dobrze funkcjonuje blok, więc może - mając to na uwadze - trener Heynen uznał, że nie trzeba ryzykować serwisem.

ME to pierwszy turniej rangi mistrzowskiej, podczas której biało-czerwonych wsparł Wilfredo Leon. Pochodzący z Kuby zawodnik 24 lipca zakończył karencję i od tej pory może oficjalnie występować w polskiej ekipie. W ostatnich tygodniach wielu ekspertów zwracało uwagę na braki w porozumieniu słynnego przyjmującego z rozgrywającymi.

Podczas Memoriału Huberta Wagnera rzeczywiście wyglądało to nie najlepiej i obecnie widać postęp. Leon jest specyficznym zawodnikiem jeśli chodzi o wystawę. Trzeba też pamiętać, że nie jest on zbawieniem dla naszej reprezentacji tylko cennym dodatkiem. W Perugii co druga piłka idzie do niego, u nas jest znacznie więcej opcji, atak jest rozłożony na większą liczbę zawodników.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

54 delegacje przybędą do Polski

zdjęcie ilustracyjne / Arkadiusz Lawrywianiec/Gazeta Polska

  

54 delegacje państwowe i reprezentujące organizacje międzynarodowe potwierdziły dotychczas udział w uroczystości 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz, która 27 stycznia odbędzie się w Miejscu Pamięci. Oficjalne dane na temat potwierdzenia udziału w uroczystościach podało Muzeum Auschwitz.

Placówka poinformowała, że udział ostatnio zapowiedziały delegacje: Bośni i Hercegowiny z członkiem prezydium tego kraju Szefikiem Dżaferoviciem na czele, Bułgarii pod przewodnictwem premiera Bojko Borisowa, a także Republiki Korei, którą będzie reprezentował ambasador Sun Mira.

Wcześniej przyjazd na ceremonię rocznicową potwierdziły: Albania, Argentyna, Australia, Austria, Azerbejdżan, Belgia, Białoruś, Chorwacja, Cypr, Czechy, Estonia, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Gruzja, Hiszpania, Irlandia, Izrael, Kanada, Kazachstan, Lichtenstein, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Malta, Mołdawia, Monako, Niderlandy, Niemcy, Norwegia, Nowa Zelandia, Portugalia, Rosja, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Stany Zjednoczone, Szwajcaria, Szwecja, Turcja, Ukraina, Watykan, Węgry i Wielka Brytania.

Reprezentowane będą również Rada Europejska, Rada Europy, Organizacja Nardów Zjednoczonych oraz UNESCO.

Gospodarzem uroczystości będzie prezydent RP Andrzej Duda.

O składzie delegacji decyduje każdy kraj z osobna.

Zgodnie z informacją Muzeum Auschwitz najważniejszymi gośćmi będą byli więźniowie i ocaleni z Holokaustu, których z całego świata przyjedzie ponad 200.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu przypada 27 stycznia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts