Czytajmy dzieciom dla ich dobra!

/ Stock Snap

  

Czytanie wzbogaca słownictwo, buduje relacje międzyludzkie, stabilizuje emocje. Dzieci, którym rodzice czytają już od pierwszych dni życia, szybciej zdobywają kompetencje, które pozwalają na szybszy rozwój i w efekcie lepszą przyszłość. Mimo tak wielu korzyści, aż 63% Polaków nie przeczytało w 2018 roku ani jednej książki .

Projekt „Książka na receptę. Recepta na sukces” Fundacji Powszechnego Czytania uczy i pokazuje, że trzeba regularnie czytać noworodkom i niemowlakom. Minimum 20 minut dziennie spędzonych na lekturze i rozmowie stymuluje rozwój mózgu oraz wpływa na wzmocnienie więzi rodzic-dziecko. W efekcie, budowane są kompetencje językowe, społeczne i emocjonalne młodego człowieka, dzięki którym takie dziecko w szkole nie tylko radzi sobie z nauką, ale potrafi także nawiązywać relacje i jest emocjonalnie stabilne.

Pomysłodawcą idei włączenia czytania w profilaktykę rozwojową noworodków i niemowląt jest profesor Barry Zuckerman z Bostonu. Twórca „Reach Out and Read” odwiedził Polskę na zaproszenie Fundacji, by szerzyć swoją wiedzę i dzielić się doświadczeniem z przedstawicielami oświaty, środowiska medycznego oraz rodzicami.

„Cieszę się, że projekt Fundacji pomoże realizować w Polsce ideę czytania od kołyski. Jeśli Polska i jej decydenci potrzebują wykształconych obywateli, czytanie dzieciom przez rodziców to doskonały pierwszy krok”.

Jak zauważa Maria Deskur, prezes Fundacji Powszechnego Czytania, inwestycja w rozwój dziecka powinna zaczynać się na długo przed rozpoczęciem edukacji w szkole czy przedszkolu.

„Czytając i mówiąc do malutkiego dziecka stymulujemy jego mózg w okresie, który dla jego rozwoju jest kluczowy. Ten czas poświęcony na rozmowę i czytanie małemu dziecku, to najlepsze, co możemy mu dać. Ze smartfonu powinniśmy korzystać, kiedy nauczymy się nawiązywać relacje z ludźmi na żywo”.

Projekt otrzymał „Zwyrtałę” nagrodę główną Międzynarodowego Festiwalu Literatury Dziecięcej Rabka Festival 2019 za najlepszy pomysł na promocję czytania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Poseł Wróblewski o rezultacie PO-KO. "Czerwona kartka dla Schetyny"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki - mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski. I skomentował też wynik Koalicji Obywatelskiej.

PiS z poparciem 43,6 proc. (239 mandatów) zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Kolejne miejsca zajęły KO - 27,4 proc. (130 mandatów); SLD - 11,9 proc.(43 mandaty); PSL - 9,6 proc.(34 mandaty); Konfederacja - 6,4 proc. (13 mandatów).

To wynik znacznie lepszy niż cztery lata temu. Według wstępnych wyników badania IPSOS, notujemy sześcioprocentowy wzrost. Jednocześnie trzeba dodać, że zwiększyła się frekwencja. To oznacza, że kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki

- mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Po ogłoszeniu wyników, Grzegorz Schetyna natychmiast wyszedł z apelem do ugrupowań opozycyjnych ws. współpracy w przyszłym Senacie. „Będziemy pracować nad współpracą. Senat… Senat jeszcze. Te wyniki ciągle przed nami. Wierzymy w zwycięstwo” – mówił.

Poseł Wróblewski wskazuje, że obecnie „Grzegorz Schetyna robi dobrą minę do złej gry, w której znalazła się Platforma Obywatelska, a wcześniej już Koalicja Europejska”.

[polecam:https://niezalezna.pl/292548-schetyna-juz-szuka-wymowki-po-przegranych-wyborach-to-nie-byla-rowna-walka]

Cztery lata temu PO i Nowoczesna mieli łącznie ponad 30 proc. poparcia. Dziś otrzymali o wiele gorszy wynik. Oznacza to drugą żółtą, lub czerwoną kartkę dla kierownictwa partii. To sytuacja trudna dla Grzegorza Schetyny

- odniósł się polityk.

Pytany o wysoką, ponad 60-procentową frekwencję odparł, że „poziom mobilizacji rodaków jest bardzo duży”.

Nie chcą pozostać z boku, chcą się wypowiedzieć. Mają do tego prawo. Tym, co mnie cieszy, to to, że oddanych głosów sumarycznie na prawicę jest bardzo dużo

- podsumował poseł Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl