Żołnierz zaatakował siekierą ciężarną żonę. Dziecka nie udało się uratować

/ twightlightzone

  

34-letni zawodowy żołnierz z jednej z podradomskich miejscowości zaatakował siekierą ciężarną żonę. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Dziecka nie udało się uratować. Mężczyzna został zatrzymany.

Jak poinformował w czwartek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński, do zdarzenia doszło w środę wieczorem w jednym z domów w miejscowości Lisów k. Radomia.

34-latek zaatakował siekierą żonę będącą w ósmym miesiącu ciąży. Następnie mężczyzna poszedł do sąsiadki i powiedział jej o tym, co zrobił. Kobieta powiadomiła policję. Sprawca został zatrzymany. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe.

Ranna kobieta została przewieziona do jednego z radomskich szpitali. "Jest w stanie ciężkim, realnie zagrażającym życiu. Pomimo podjętych przez lekarzy starań, nie udało się uratować dziecka" – poinformował rzecznik.

Badanie alkomatem wykazało, że 34-latek był trzeźwy. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań w kierunku obecności w organizmie środków odurzających.

Mężczyzna został przewieziony do Warszawy, gdzie przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po zgromadzeniu niezbędnego materiału dowodowego, zostanie przewieziony do Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gdzie zostaną mu przedstawione zarzuty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Powodzie we Francji, nie kursują pociągi do Hiszpanii

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Free-Photos/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Z powodu intensywnych opadów deszczu i powodzi na południu Francji wstrzymane zostało do 4 listopada kursowanie pociągów do i z Hiszpanii - poinformowały wczoraj późnym wieczorem francuskie koleje państwowe SNCF.

Pociągi nie jeżdżą także między Montpellier a Tuluzą na południu Francji.

Według SNCF woda poważnie uszkodziła tory i nasypy kolejowe w pobliżu Montpellier.

Od wtorku południowa Francja zmaga się z ulewnymi deszczami, burzami i powodziami; podtopiona została m.in. część dróg na wybrzeżu Morza Śródziemnego.

Jak podaje AFP, najsilniejsze ulewy nawiedziły ten rejon w nocy z wtorku na środę. Z danych władz lokalnych i straży pożarnej wynika, że deszcze i burze doprowadziły do zamknięcia części dróg, głównie blisko wybrzeża morskiego, zerwały dachy domów, powywracały drzewa.

W bezpieczne miejsca ewakuowano prawie tysiąc osób, z czego połowę z pól kempingowych. Meteorolodzy spodziewają się, że deszcze i burze potrwają do czwartku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl