Gwiazdy NBA chcą się odegrać

Stephen Curry / fot. Keith Allison from Hanover, MD, USA [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Po tym jak koszykarze USA zajęli najgorsze w historii siódme miejsce w zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata, największe gwiazdy NBA, których zabrakło w Chinach, deklarują chęć udziału w igrzyskach olimpijskich w Tokio 2020. "Taki jest plan, jeśli nie będzie kontuzji" - powiedział Stephen Curry.

Zespół USA, obrońca tytułu, pod wodzą słynnego trenera Gregga Popovicha przegrał w ćwierćfinale z Francją 79:89, a następnie z Serbią 89:94 i w spotkaniu o siódme miejsce walczył z Polską, wygrywając 87:74. Amerykanie uzyskali bezpośrednią kwalifikację do igrzysk 2020 jako jedna z dwóch najlepszych drużyn Ameryk (obok wicemistrza globu Argentyny). Gwiazda Golden State Warriors Stephen Curry deklaruje w wywiadzie dla espn.com:

Oczywiście chciałbym być w Tokio. Taki jest plan. Nigdy nie byłem w drużynie olimpijskiej. Mam dwa złote medale mistrzostw świata, ale igrzyska to inne doświadczenie i pragnę, żeby stało się ono moim udziałem. Trzeba odpukać, by żadne kontuzje, albo inne wydarzenie nie stanęły temu na przeszkodzie. Nadal jesteśmy najlepsi i mam nadzieję, że pokażemy to za rok, jeśli w składzie będą odpowiedni faceci i zaangażowanie.

Z występów w Chinach zrezygnowało aż 13 zawodników, w tym jeszcze przed wysłaniem powołań LeBron James i Stephen Curry. Do grona nieobecnych dołączyli następnie inni czołowi koszykarze: Anthony Davis, James Harden, Andre Drummond, Damian Lillard, Bradley Beal, DeMar DeRozan, Kevin Love czy Kyle Lowry (ze względu na niewyleczoną kontuzję kciuka). Jako ostatni z kontuzją stawu skokowego opuścił drużynę P.J. Tucker. Już w Chinach urazu doznał Jayson Tatum, który wystąpił tylko w dwóch spotkaniach.

Teraz kilku graczy deklaruje chęć występu w zmaganiach olimpijskich. W amerykańskich mediach pojawiły się informacje, że takie deklaracje oprócz Curry'ego złożyli jego klubowy kolega z Golden State Warriors Draymond Green czy Damian Lillard z Portland Trail Blazers.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń by chciał, żeby Śmiszek został... misterem Sejmu. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!"

Robert Biedroń / / Kuba Bożanowski from Warsaw, Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Super Express" zorganizował plebiscyt na mistera Sejmu. Wśród kandydatów jest poseł-elekt Krzysztof Śmiszek - prywatnie partner europosła Wiosny Roberta Biedronia. Ten napisał w mediach społecznościowych: "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - zachęcając do głosowania na Śmiszka. Na te "żarty" zareagował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!" - zaapelował polityk.

To kolejna tego typu sonda "Super Expressu". Wcześniej przeprowadzono wybory miss Sejmu.

Choć pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym składzie wciąż przed nami, to w sondzie brani są pod uwagę posłowie - elekci. W tym Krzysztof Śmiszek.

To zdecydowanie przypadło do gustu jego partnerowi - Robertowi Biedroniowi, szefowi Wiosny. "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - napisał polityk na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!

- napisał na Facebooku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl