Kidawa-Błońska jednak za węglem?

/ Original: Adrian GrycukDerivative work: TharonXX [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

- Dopóki w kopalniach jest węgiel i jego wydobycie się opłaca, powinniśmy to robić – oceniła w Katowicach kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska. Skrytykowała jednocześnie plany budowy nowych kopalń przy sprzeciwie mieszkańców.

"W Polsce są kopalnie, które funkcjonują, i te kopalnie powinny działać do wyczerpania zapasów, żebyśmy mieli czas przestawić naszą energię na inne źródła – żeby to była zielona, czysta energia"

– powiedziała wicemarszałek Sejmu, która odwiedziła jadłodajnię prowadzoną przez spółdzielnię socjalną "Rybka" w Katowicach-Giszowcu – tę samą, którą w kampanii wyborczej jesienią 2011 r. odwiedził ówczesny premier Donald Tusk.

"Dopóki w tych kopalniach jest węgiel i to wydobycie się opłaca, powinniśmy to robić. Ale budowanie nowych kopalń, i to na dodatek wbrew opinii mieszkańców, wbrew opinii ludzi, którzy tam mieszkają, nie powinno mieć miejsca. Jednak ludzie powinni decydować (…) co się dzieje w ich najbliższym otoczeniu"

– mówiła Kidawa-Błońska.

Wicemarszałek nawiązała do złożonego przez grupę posłów PiS projektu nowelizacji prawa geologicznego i górniczego, która przewiduje możliwość ustanowienia w miejscu lokalizacji strategicznych złóż węgla obszaru specjalnego przeznaczenia, gdzie eksploatacja górnicza miałaby pierwszeństwo przed np. uchwalanymi przez samorządy planami miejscowymi oraz opiniami mieszkańców.

"Propozycja ustawy, którą chce rząd narzucić, która zabrałaby mieszkańcom prawo decydowania o tym, co znajduje się w sąsiedztwie ich domów - uważam, że to jest wielki skandal, kłócący się z tym, o czym my mówimy – bo my chcemy z ludźmi znajdować wspólnie rozwiązania, a nie siłą narzucać, tylko dlatego, że jakiś polityk ma taką a nie inną wizję"

– powiedziała Kidawa-Błońska.

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera oceniła, że "Śląsk wymaga dodatkowego programu, bo bardzo ważne jest środowisko, bardzo ważne jest czyste powietrze".

"Dlatego proponujemy dla Śląska rozwiązania, żeby krok po kroku zmieniać tę rzeczywistość, żeby Śląsk przechodził na inne źródła energii i mieszkańcy Śląska czuli się bezpiecznie i wiedzieli, że także tutaj na Śląsku można oddychać świeżym i czystym powietrzem"

- powiedziała.

"Skandalem jest sprowadzanie węgla z zagranicy – to znaczy, że rząd nie myśli o tym, żeby nasza energetyka była czysta" – stwierdziła wicemarszałek.

Jej zdaniem Śląsk to "miejsce wyjątkowe pod każdym względem" – bogactw naturalnych i przemysłu, ale także kultury i silnej pozycji rodziny oraz pozycji kobiety w rodzinie.

Lepsze warunki pracy i życia kobiet oraz propozycje dla seniorów były wśród tematów spotkań Kidawy-Błońskiej na Śląsku.

Założona ponad osiem lat temu przez grupę bezrobotnych spółdzielnia socjalna "Rybka", którą w środę odwiedziła wicemarszałek, znajduje się w ponad 100-letnim budynku w dzielnicy katowickiej Giszowiec, gdzie niegdyś mieściły się publiczna pralnia, łaźnia i magiel. Spółdzielcy – wśród nich osoby długotrwale bezrobotne i niepełnosprawne - samodzielnie go wyremontowali, urządzając w nim jadłodajnię i kawiarenkę.

Kidawa-Błońska rozmawiała z założycielami i pracownikami "Rybki" oraz wspólnie z nimi robiła kluski śląskie. Przed przyjazdem do Katowic spotkała się z seniorami w Siemianowicach Śląskich. W programie jej wizyty w województwie śląskim zaplanowano też spotkanie z młodzieżą w Sosnowcu.

Nawiązując do toczącej się kampanii wyborczej, wicemarszałek oceniła, że od kilku dni w mediach pojawiają się materiały "bardzo atakujące" jej osobę. "Wcale się nie dziwię, że to ma miejsce, bo boją się tego ludzie, którzy nie chcą, żeby w Polsce była współpraca. Chcą całą swoją politykę budować na podziałach" – skomentowała, wskazując, iż bez współpracy nie da się rozwiązywać problemów ludzi – m.in. w służbie zdrowia i edukacji. Jak mówiła, zajmowanie się w kampanii tylko jej osobą oznacza brak propozycji na rozwiązywanie problemów Polaków.

"Polacy oczekują współpracy i tego, żeby razem z nimi budować przyszłość naszego kraju" – mówiła kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera. Zapewniła, że poseł Krzysztof Brejza pozostanie szefem kampanii wyborczej Platformy do końca kampanii. Pytana o użyty w kampanii Koalicji hasztag #SilniRazem Kidawa-Błońska powiedziała, że upatruje problem jedynie w tym, iż zaczęto zmieniać jej baner wyborczy, a nie w tym, że – jak mówiła – "istnieje hasztag, pod którym różni ludzie mogą napisać różne treści".

"Hasztag jest wolny, to ludzie decydują, jakie treści kryją się pod tym hasztagiem. I z tego co wiem, większość jest bardzo pozytywnych, a zawsze zdarzy się osoba, która użyje nie tych słów. Hasztag jest wolny i to ludzie decydują, jak i co tam piszą"

– skomentowała.

Kidawa-Błońska uznała za niepokojące planowane zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS, oceniając, iż przedsiębiorcy od kilku dni nie mogą się dowiedzieć, jakie naprawdę jest stanowisko PiS w tej sprawie. "Wydaje mi się, że rzeczywiście (…) PiS dramatycznie szuka pieniędzy. Te pieniądze może znaleźć tylko w kieszeni Polaków" – mówiła wicemarszałek.

Jej zdaniem zniesienie limitu 30-krotności składek to "wyjęcie pieniędzy z kieszeni Polaków tu i teraz, nie myśląc o tym, co będzie za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat", kiedy pojawi się problem "kominowych" nierówności emerytur. "To jest po prostu zwykły skok na kasę" – skomentowała, wyrażając nadzieję, że PiS wycofa się z tego pomysłu.

Pytana o program naprawy służby zdrowia Kidawa-Błońska wskazała na potrzebę zwiększenia nakładów na ten sektor do 6 proc. PKB, a także na zmianę sposobu zarządzania służbą zdrowia, by lekarze nie byli obciążeni biurokracją i mogli poświęcić się pacjentom. Mówiła także o zachętach stypendialnych dla młodych lekarzy oraz o przywróceniu nocnej i świątecznej opieki medycznej poza szpitalnymi oddziałami ratunkowymi.

Kidawa-Błońska wyraziła przekonanie, że Koalicja Obywatelska jest dla Polaków wiarygodna. "Mogę gwarantować, że nasze obietnice zostaną zrealizowane" – zapewniła, pytana o gwarancję, czy KO zrealizuje swój program naprawy służby zdrowia. Nie odniosła się do pytania o prywatyzację szpitali w czasie rządów PO-PSL. Podkreśliła konieczność uzdrowienia zadłużonych w sumie – jak mówiła - na ok. 14 mld zł szpitali powiatowych.

Według wicemarszałek Sejmu, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powinien złożyć dymisję – odrzucony w Sejmie wniosek o jego odwołanie złożyła wcześniej PO-KO.

Jak mówiła Kidawa-Błońska, prof. Adam Strzembosz, który także wezwał szefa resortu sprawiedliwości do dymisji, jest autorytetem. "Którego głosu powinniśmy słuchać" - stwierdziła.

"Każdy kolejny dzień pokazuje, że w Ministerstwie Sprawiedliwości dzieją się złe rzeczy" – mówiła kandydatka, oceniając, że pieniądze przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw wydawane są "w skandaliczny sposób", stając się "pieniędzmi partyjnymi". Jej zdaniem skandalem jest dotowanie z Funduszu Sprawiedliwości kampanijnych przedsięwzięć polityków PiS. "To jest chyba sprawa dla prokuratora" – oceniła, wskazując, iż niedopuszczalne jest wydawanie takich środków na kampanię wyborczą lub promocję własnego ugrupowania.

Kidawa-Błońska skrytykowała działanie gabinetów politycznych w ministerstwach, wskazując, iż PiS nie tylko nie dotrzymał obietnicy zmiany ich funkcjonowania, ale też dał im – jak mówiła – nowe zadania, jak przypadki hejtu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Wskazała też na upolitycznienie i upartyjnienie spółek Skarbu Państwa oraz innych instytucji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nagrody BohaterONy 2019 r. wręczone

/ https://bohateron.pl/o-nas/nasze-nagrody/

  

22 osoby, firmy, instytucje i organizacje zostały wyróżnione Nagrodą BohaterONy 2019 im. Powstańców Warszawskich podczas Gali w Teatrze Wielkim w Warszawie. Nagrodę Specjalną otrzymali Zofia Pilecka-Optułowicz i Andrzej Pilecki.

W środę w warszawskim Teatrze Wielkim odbyła się Gala pierwszej edycji Nagrody BohaterONy 2019 im. Powstańców Warszawskich. W wydarzeniu uczestniczyli m.in.: powstańcy warszawscy, członkowie Kapituły Nagrody i Komitetu Honorowego projektu, przedstawiciele partnerów, polskiego rządu, dyplomacji, samorządów, wojska, policji, a także reprezentacji polskich spółek i mediów.

Decyzją Kapituły Nagrody i internautów łącznie wyróżniono 22 osoby, firmy, instytucje i organizacje w 7 kategoriach. Komitet Organizacyjny Nagrody przyznał także Nagrodę Specjalną – za wytrwałość w dążeniu do prawdy oraz podtrzymywanie pamięci o rtm. Witoldzie Pileckim, który stał się dla nas symbolem niezłomności i odwagi - Zofii Pileckiej-Optułowicz i Andrzejowi Pileckiemu, dzieciom rtm. Witolda Pileckiego.

List do uczestników uroczystości skierował wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, który jest przewodniczącym Kapituły Nagrody.

"Niezmiernie żałuję, że nie mogę osobiście uczestniczyć w dzisiejszej Gali, podczas której poznamy laureatów nagrody BohaterONy 2019 im. Powstańców Warszawskich"

- napisał szef resortu kultury w liście odczytanym przez wiceminister kultury Wandę Zwinogrodzką.

Przypomniał, że "organizowana od kilku lat kampania BohaterON – włącz historię konsekwentnie powiększa swój zasięg". "Z wielkim uznaniem obserwuję, jak akcja pisania listów, pocztówek, laurek do Powstańców Warszawskich angażuje coraz więcej – w szczególności młodych – ludzi. Ta społeczna inicjatywa niesie ze sobą ogromną wartość edukacyjną, kształtując w jej uczestnikach świadomość historyczną i narodową" - ocenił wicepremier.

Gliński dodał, że jako minister kultury i dziedzictwa narodowego z radością objął funkcję przewodniczącego kapituły przyznającej tegoroczne nagrody. "Firmy, osoby bądź instytucje, które wyjątkowo przyczyniły się do popularyzacji wiedzy o historii Polski, zostaną wyróżnione w siedmiu kategoriach. Wszystkim laureatom składam najserdeczniejsze gratulacje" - napisał.

"Państwa zaangażowanie jest tym bardziej godne docenienia, że nie ma przecież wymiaru utylitarnego. Nie spodziewacie się Państwo żadnych osobistych korzyści, chcecie po prostu przysłużyć się Rzeczpospolitej, dokładając swoją cegiełkę w wymagającym procesie budowania patriotyzmu wśród kolejnych pokoleń Polaków"

- podkreślił.

Wicepremier Gliński zwracając się do Powstańców Warszawskich napisał: "bez Was nie byłoby nas dziś tutaj". "Oddajemy dziś hołd całemu Waszemu pokoleniu – pokoleniu młodych ludzi, którzy, nie oglądając się na tak cenną przecież wartość własnego życia, 1 sierpnia 1944 r. stawili czoła niemieckiej machinie wojennej" - zaznaczył minister kultury.

Nagroda BohaterONy 2019 im. Powstańców Warszawskich została ustanowiona przez Fundację Rosa i Fundację Sensoria – organizatorów ogólnopolskiej kampanii BohaterON – włącz historię! – w celu wyróżnienia tych, których aktywność w 2018 roku w szczególny sposób promowała wiedzę o historii Polski z lat 1918–89 oraz edukację historyczno-patriotyczną.


Spośród zgłoszonych blisko 200 kandydatów do wyróżnienia Komitet Organizacyjny Nagrody wybrał po pięciu nominowanych w siedmiu kategoriach: dziennikarz, firma, instytucja, nauczyciel, organizacja non-profit, osoba publiczna i pasjonat. O tym, kto zostanie laureatem Złotych, Srebrnych i Brązowych BohaterONów, zdecydowała Kapituła Nagrody składająca się z przedstawicieli polskiego rządu, historyków, osób publicznych, przedstawicieli środowisk kombatanckich oraz ambasadorów kampanii BohaterON – włącz historię!. Ponadto, na podstawie wyników głosowania internautów w każdej kategorii przyznano Złotego BohaterONa Publiczności.

W kategorii "dziennikarz" Złotego BohaterONa otrzymał Tadeusz Płużański (Telewizja Polska, Polskie Radio); Srebrnego - Tomasz Wolny (TVP2); Brązowego - Piotr Kuśmierzak (Polsat News). Złotego BohaterONa Publiczności odebrał Tomasz Wolny.

W dziedzinie "firma" nagrodzeni zostali: Złotym BohaterONem - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo; Srebrnym - Przewozy Regionalne POLREGIO; Brązowym - TOM-TECH. Złoty BohaterON Publiczności przyznano Polskiemu Koncernowi Naftowemu ORLEN.

Złotego BohaterONa w kategorii "instytucja" przyznano Instytutowi Pileckiego, Srebrnego - Narodowemu Banku Polskiemu, Brązowego - Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. Publiczność uhonorowała Narodowy Bank Polski.

W kategorii "nauczyciel" Złoty BohaterON otrzymał Przemysław Szot (Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy nr 1 w Brzegu Dolnym); Srebrny - Ludmiła Fabiszewska (Miejskie Przedszkole nr 2 im. Juliana Tuwima w Aleksandrowie Łódzkim); Brązowy - Adam Czarniawski (Technikum Informatyczne SCI w Szczecinie). Nagrodę publiczności odebrał Przemysław Szot.

Złotym BohaterONem w kategorii "Organizacja non-profit" wyróżniona została Fundacja Willa Jasny Dom; Srebrnym - Fundacja Generał Elżbiety Zawackiej; Brązowym - Fundacja PZU. Publiczność nagrodziła Fundację Generał Elżbiety Zawackiej.

W dziedzinie "osoba publiczna" Złotego BohaterONa otrzymał Dariusz "Maleo" Malejonek; Srebrnego - dr Karol Nawrocki; Brązowego - Filip Chajzer, który również odebrał Złotego BohaterONa Publiczności.

W kategorii "pasjonat" nagrodę Złoty BohaterON otrzymał Patrick Ney; Srebrny - Mikołaj Kaczmarek; Brązowy - Piotr Jeżółkowski. Złotego BohaterONa Publiczności otrzymał Mikołaj Kaczmarek. Ney powiedział, że ma nadzieję, iż jest "dowodem na to, że nie trzeba być ani Polakiem, ani polskim bohaterem, aby kochać Polskę i działać na rzecz upamiętnienia polskich bohaterów i ofiar".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl