Gessler kolejny raz wytyka sknerstwo Polakom. Napiwki "dają czasem, jak są pijani"

/ https://www.facebook.com/magdagessler.official/photos/rpp.112484985469400/2626938697357337/?type=3&theater

  

Nie tak dawno chciała wyplenić z Polaków "poczucie posiadania, czasem przechodzące w sknerstwo", teraz uczy, jak dawać napiwki. - Jak są pijani, to czasem dają napiwki, ale uważają, że fajnie jest nie dawać napiwków, bo i tak zapłacili za dużo - wykazuje Magda Gessler. I stwierdza: Zawsze daję napiwki. Jak ktoś jest dobry, dostaje więcej, jak ktoś jest marny, dostaje mniej, a jak ktoś jest bardzo zły, to nie dostaje nic, a jeszcze do tego opieprz.

Magda Gessler to jedna z najbardziej znanych twarzy TVN-u. Dzięki jej programowi "Kuchenne rewolucje" stacja zarobiła w zeszłym roku 163 miliony złotych. Restauratorka nie dość, że nie może narzekać na wynagrodzenie za program, to przy okazji udało jej się wypromować własne restauracje, które oczywiście nie należą do najtańszych.

Oprócz programów w telewizji Magda Gessler gra również w reklamach, wydaje książki i generalnie nie może narzekać na brak zajęć, a co za tym idzie - na zarobki. Jednak sama nie dość, że doradza Polakom, by... nie skupiali się na pieniądzach, to jeszcze wytyka im skąpstwo. 

Trudno więc uwierzyć, że ktoś, kto nie musi martwić się, czy "wystarczy mu do pierwszego", serwuje takie rady Polakom.

Gdy porównam Polaków i na przykład Hiszpanów, to widać wyraźnie, że ci drudzy żyją znacznie dłużej i szczęśliwiej. Poza seksporadami chciałabym wyplenić z Polaków to poczucie posiadania, czasem przechodzące w sknerstwo. Polacy chcą za wszelką cenę mieć drogi samochód i wielkie mieszkanie, więc wchodzą w kredyty, a przez to wartość życia jest żadna, bo żyją tylko po to, by te kredyty spłacać, A przecież nie chodzi o to, żeby mieć, tylko o to, żeby być. Jesteśmy tak skoncentrowani na zarabianiu pieniędzy i spłacaniu kredytów, że życie nam umyka. Urlop raz do roku to jest nic! Trzeba go robić raz dziennie: wyjść na godzinę z koleżanką, zjeść z przyjacielem dobry obiad i popatrzeć sobie w oczy albo pójść na masaż. Trzeba żyć, skupiając się nie tylko na pieniądzach, ale także na sobie i przyjemnościach

- stwierdziła w rozmowie z magazynem "Show" restauratorka.

Co więcej, wbrew krążącym w kuluarach legendom o "skąpstwie" Gessler, 66-latka postanowiła wytknąć rodakom ich braki w wychowaniu, zwracając uwagę na fakt, że Polacy z zasady nie dają napiwków. Zdaniem Magdy jedyną rzeczą, która potrafi obudzić w nas szczodrość, jest... alkohol.

Polacy nie umieją dawać napiwków. Jak są pijani, to czasem dają napiwki, ale uważają, że fajnie jest nie dawać napiwków, bo i tak zapłacili za dużo. To są reguły gry żelazne. W Stanach, jak nie dasz 15 czy 20 procent napiwku, to praktycznie nie wyjdziesz z restauracji, żeby Ci nie podstawili nogi i mówię to zupełnie poważnie

- wyznała Gessler w rozmowie z Fakt24.pl.

Celebrytka zaznaczyła też, że sama jest wyjątkowo hojną bywalczynią restauracji i chętnie nagradza kelnerów za dobrze wykonaną pracę. Gorzej, gdy obsługa nie spełnia jej wymagań.

Zawsze daję napiwki. Jak ktoś jest dobry, dostaje więcej, jak ktoś jest marny, dostaje mniej, a jak ktoś jest bardzo zły, to nie dostaje nic, a jeszcze do tego opieprz

- mówi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, fakt24.pl, Fakt


Wczytuję komentarze...

Ponad 30 protesty wyborcze w SN

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Do poniedziałkowego popołudnia do Sądu Najwyższego wpłynęły 34 protesty wyborcze - poinformował Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN. Jak przypomniał protesty te można wnosić do północy we wtorek, 22 października.

"Na miejscu w SN protest można złożyć jutro do godz. 16, zaś na poczcie nadać do północy, byleby była jutrzejsza data stempla pocztowego" - przekazał Michałowski.

Jak informował SN protesty przeciwko ważności wyborów do Sejmu i do Senatu wnosi się na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez PKW w Dzienniku Ustaw RP, a nadanie w tym terminie protestu w polskiej placówce pocztowej (Poczta Polska) jest równoznaczne z wniesieniem go do SN.

W proteście wyborczym należy sformułować konkretne zarzuty wskazujące, jakie przepisy Kodeksu wyborczego i w jaki sposób zostały naruszone albo jakie przestępstwo przeciwko wyborom zostało popełnione. "Wnoszący protest powinien w nim również przedstawić lub wskazać konkretne dowody, na których opiera swoje zarzuty" - informował SN.

Zespół prasowy SN podkreśla, że Kodeks wyborczy ustala pisemną formę wniesienia protestu, nie jest zatem możliwe wniesienie go w innej formie, czyli na przykład w postaci elektronicznej. Protesty wniesione za pośrednictwem poczty elektronicznej nie będą rozpoznawane.

Protest przeciwko wyborom w okręgu wyborczym lub przeciwko wyborowi posła lub senatora może wnieść wyborca, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborczym w jednym z obwodów głosowania na obszarze danego okręgu wyborczego.

Rozpatrywanie protestów wyborczych należy do kompetencji nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.

Wśród 34 protestów, które dotychczas złożono do SN, w poniedziałek poinformowano o dwóch złożonych przez PiS dotyczących dwóch okręgów w wyborach do Senatu: nr 75 (Katowice, obejmującym miasta Tychy i Mysłowice oraz powiat bieruńsko-lędziński) i nr 100 (Koszalin). W ramach protestów wnioskodawca złożył wnioski o oględziny kart wyborczych na rozprawie, porównanie kart wyborczych z protokołami poszczególnych komisji wyborczych, ponowne przeliczenie głosów na rozprawie oraz o umożliwienie wnioskodawcy wypowiedzenia się na rozprawie - w szczególności, co do kart do głosowania, które zostały zakwalifikowane jako głosy nieważne.

Rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski ocenił w mediach, iż w przypadku wyborów do Senatu dwa kwestionowane mandaty mają "kapitalne znaczenie dla większości". Tymczasem w okręgu senackim nr 100 różnica między kandydatami wyniosła 320 głosów przy ponad 136 tys. wszystkich oddanych głosów, a w okręgu nr 75 różnica wyniosła 2 tys. 349 głosów na ponad 129 tys. oddanych głosów. W okręgu nr 100 głosów nieważnych było 3 tys. 344, a w okręgu nr 75 liczba głosów nieważnych wyniosła 3 tys. 749.

Zgodnie z procedurą SN zwrócił się już do PKW i okręgowych komisji w Koszalinie i Katowicach o wyjaśnienia i materiały w tej sprawie; SN zwrócił się także do Prokuratora Generalnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl