Zatrzymać wielkie fermy

  

Program PiS wywołał natychmiastowe reakcje i w przeciwieństwie do dokumentów innych partii ludzie potraktowali go poważnie. Można się spierać o ten czy inny zapis, ale już sam fakt, że komuś chce się dyskutować na temat propozycji PiS, jest symptomatyczny.

W zgiełku dyskusji o immunitetach i dziennikarstwie uwadze umknął program Dobrostan+. Gdyby wszedł w życie, zdecydowanie odmieniłby los zwierząt hodowlanych. System dotacji dla rolników, którzy m.in. wypasają krowy na pastwiskach i dają im odpowiednią przestrzeń życiową, może wreszcie zatrzymać rozwój wielkich ferm przemysłowych. Można sobie wyobrazić również, że duzi producenci zmienią typ swoich przedsiębiorstw, rozpraszając stada świń czy bydła. To dobry kierunek, bo skupienie produkcji żywności w rękach wielkich konglomeratów rolnych może narazić nas na niebezpieczeństwo wrogiego przejęcia. Na rynku rolnym bowiem, po tym jak daliśmy się skolonizować przez sieci handlowe i sprzedaliśmy przetwórstwo, rozproszenie rolników to nasz atut. Jedyne, czego zabrakło w programie rolnym, to rozprawa z fermami zwierząt futerkowych. To ogromna luka. Ale mam nadzieję, że za 4 lata nie będzie już trzeba tego wpisywać do programu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl