Smutna historia

  

Zastanawiali się Państwo, dlaczego Józef Stalin zaatakował Polskę dopiero 17 września 1939 r.? Sowiecki wódz chciał mieć pewność, że to działanie bez ryzyka. Wkroczył do Polski dopiero po tym, jak pięć dni wcześniej sojusznicy uradzili w Abbeville, że Polsce nie pomogą.

Zresztą wcześniej zarówno Brytyjczycy, jak i Francuzi doskonale wiedzieli o tajnym protokole do układu niemiecko-sowieckiego z 23 sierpnia, ale nie chcieli Polski o tym fakcie poinformować. W ich interesie było, aby biła się z Hitlerem jak najdłużej i nie zniechęcała się mimo beznadziejnej sytuacji. Z ich strony kalkulacja była prosta: każdy zabity Polak to niezabity Brytyjczyk lub Francuz. Do tego jeszcze dużą dyplomatyczną uprzejmość zrobił im wódz naczelny Edward Rydz-Śmigły, który po sowieckim ataku zadecydował, że Polska jednak nie jest w stanie wojny z Sowietami. Sprawił tym, że zarówno Londyn, jak i Paryż nie musiały w stosunku do ZSRS wykonywać żadnych, nawet dyplomatycznych, gestów sprzeciwu. To smutna historia, która pokazuje, jak kończy się naiwność w polityce. A taką z pewnością wykazały się władze II RP w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego nieszczęsnego roku 1939.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl