Boniek i wybór jedenastki stulecia PZPN

Prezez PZPN Zbigniew Boniek / fot. pzpn

  

Wybór jedenastki stulecia Polskiego Związku Piłki Nożnej i grudniowa gala w Warszawie - tak będzie wyglądać kulminacja tegorocznych obchodów jubileuszu federacji. "Przyjadą prezydenci FIFA i UEFA" - poinformował prezes związku Zbigniew Boniek.

Wydaje mi się, że nasz jubileusz stulecia czuć od dawna. W czerwcu w meczu eliminacji Euro 2020 z Izraelem w Warszawie graliśmy w specjalnych koszulkach z tej okazji, wyjątkowo właśnie na to spotkanie. Mamy od dawna specjalne "obrandowanie" stadionu podczas gier eliminacyjnych, widać to też np. w programach meczowych. Podstawowym kolorem wykorzystywanym w ramach obchodów jest bordowy, ze złotymi napisami

- przypomniał prezes PZPN. Jak powiedział, jednym z elementów obchodów był majowo-czerwcowy mundial do lat 20 rozgrywany w Polsce.

To były pierwsze mistrzostwa świata pod egidą FIFA, gdy pozwolono na przestrzeniach komercyjnych wywiesić logo krajowej federacji, nawet na bandach reklamowych. Pozwolono na to, ponieważ powiedzieliśmy, że to nie jest przedsięwzięcie komercyjne. Wytłumaczyliśmy, że obchodzimy nasze stulecie. Bardzo fajnie to wyglądało.

Ważną częścią obchodów jubileuszu jest również wybór jedenastki stulecia PZPN. Zakończyły się już obrady kapituły, z udziałem m.in. byłych selekcjonerów reprezentacji Polski oraz przedstawicieli mediów. Podczas kilku spotkań wybrano nazwiska 100 piłkarzy, spośród których dokonany zostanie wybór (już z udziałem kibiców) 11 zawodników. Głosy internautów będą się liczyć w 30 procentach. Pozostałe 70 procent zależy od kapituły. Głosowanie rozpocznie się 1 października (wówczas zostanie ogłoszona lista) i potrwa do 20 listopada, gdy zapadną ostateczne decyzje.

PZPN został założony w grudniu 1919 roku i właśnie na ten miesiąc przypadnie kulminacja obchodów.

Zakończenie jubileuszu planujemy na 6 grudnia w Warszawie. Organizujemy wówczas uroczystość, oficjalne spotkanie. Przyjadą goście z Polski, ze świata. Będą m.in. prezydent FIFA Gianni Infantino i szef UEFA Aleksander Ceferin. Przedstawimy wówczas również jedenastkę stulecia PZPN

- zapowiedział Boniek.

Nie robimy tego z jakimś wielkim przepychem. Czasami słyszę, że my dbamy o swój PR. Ja nie mam potrzeby budowania swojego wizerunku, bo budowałem go tyle lat, że naprawdę nie muszę. Tak samo my, jako PZPN - nie robimy niczego pod publiczkę, lecz po to, żeby były konkrety.

Wcześniej, w październiku, odbędzie się tradycyjny, coroczny zjazd sprawozdawczy PZPN, ale tam sprawy jubileuszu zejdą na dalszy plan.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Poseł Wróblewski o rezultacie PO-KO. "Czerwona kartka dla Schetyny"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki - mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski. I skomentował też wynik Koalicji Obywatelskiej.

PiS z poparciem 43,6 proc. (239 mandatów) zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Kolejne miejsca zajęły KO - 27,4 proc. (130 mandatów); SLD - 11,9 proc.(43 mandaty); PSL - 9,6 proc.(34 mandaty); Konfederacja - 6,4 proc. (13 mandatów).

To wynik znacznie lepszy niż cztery lata temu. Według wstępnych wyników badania IPSOS, notujemy sześcioprocentowy wzrost. Jednocześnie trzeba dodać, że zwiększyła się frekwencja. To oznacza, że kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki

- mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Po ogłoszeniu wyników, Grzegorz Schetyna natychmiast wyszedł z apelem do ugrupowań opozycyjnych ws. współpracy w przyszłym Senacie. „Będziemy pracować nad współpracą. Senat… Senat jeszcze. Te wyniki ciągle przed nami. Wierzymy w zwycięstwo” – mówił.

Poseł Wróblewski wskazuje, że obecnie „Grzegorz Schetyna robi dobrą minę do złej gry, w której znalazła się Platforma Obywatelska, a wcześniej już Koalicja Europejska”.

[polecam:https://niezalezna.pl/292548-schetyna-juz-szuka-wymowki-po-przegranych-wyborach-to-nie-byla-rowna-walka]

Cztery lata temu PO i Nowoczesna mieli łącznie ponad 30 proc. poparcia. Dziś otrzymali o wiele gorszy wynik. Oznacza to drugą żółtą, lub czerwoną kartkę dla kierownictwa partii. To sytuacja trudna dla Grzegorza Schetyny

- odniósł się polityk.

Pytany o wysoką, ponad 60-procentową frekwencję odparł, że „poziom mobilizacji rodaków jest bardzo duży”.

Nie chcą pozostać z boku, chcą się wypowiedzieć. Mają do tego prawo. Tym, co mnie cieszy, to to, że oddanych głosów sumarycznie na prawicę jest bardzo dużo

- podsumował poseł Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl