Prawie 6,7 tys. aut na prąd jeździ po polskich drogach

/ stux

  

Na koniec sierpnia 2019 r. w Polsce jeździły 6672 samochody osobowe z napędem elektrycznym - wynika z informacji Licznika elektromobilności. W okresie styczeń-sierpień 2019 r. liczba rejestracji nowych "elektryków" i hybryd plug-in wzrosła o 89 proc. rdr.

Według uruchomionego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego Licznika elektromobilności, na koniec sierpnia 2019 r. dwie trzecie z zarejestrowanych elektrycznych samochodów osobowych stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV). Było ich 4178. Pozostałe 2494 pojazdy stanowiły hybrydy typu plug-in (PHEV). Podział rynku między BEV i PHEV w proporcji dwa do jednego nie zmienił się.

Na koniec sierpnia flota elektrycznych pojazdów ciężarowych i dostawczych w Polsce wynosiła 388 szt., a liczba elektrycznych autobusów - 206 szt.

W ocenie dyrektora zarządzającego PSPA Macieja Mazura, dzięki aktywności Solarisa i Volvo, Polska wyrosła na europejskiego lidera w eksporcie elektrycznych autobusów. "Znajdujemy się w czołówce również w zakresie wdrażania zero- i niskoemisyjnego transportu publicznego" - dodał Mazur, przypominając, że na skutek ostatnio ogłoszonych lub rozstrzygniętych przetargów m.in. 130 elektrobusów trafi do Warszawy, a 50 do Krakowa.

Rośnie także liczba rejestracji elektrycznych motorowerów i motocykli, których liczba na koniec sierpnia osiągnęła 5731.

W ocenie prezesa PZPM Jakuba Farysia, do rosnącej liczby rejestracji motocykli i motorowerów z napędem elektrycznym na pewno przyczynił się znacznie niższy koszt użytkowania oraz stosunkowo łatwy sposób naładowania takiego pojazdu. "Popyt na elektryczne jednoślady jest też odpowiedzią na coraz mocniej propagowany w Polsce trend na elektromobilność" – dodał Faryś.

Na koniec czerwca w Polsce funkcjonowało 888 stacji ładowania pojazdów elektrycznych, dysponujących w sumie 1911 punktami ładowania. 30 proc. stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym, a 70 proc., wolne ładowarki prądu przemiennego o mocy mniejszej lub równej 22 kW.

Licznik elektromobilności, aktualizowany przez PZPM i PSPA, dostępny jest na stronach internetowych organizacji. Pokazuje, ile pojazdów elektrycznych porusza się aktualnie po polskich drogach i ile działa stacji ładowania. Dane zostały opracowane przez PZPM i PSPA na podstawie złożonych analiz danych pochodzących m.in. z Centralnej Ewidencji Pojazdów, a także własnych badań i prowadzonych ewidencji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Poseł Wróblewski o rezultacie PO-KO. "Czerwona kartka dla Schetyny"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki - mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski. I skomentował też wynik Koalicji Obywatelskiej.

PiS z poparciem 43,6 proc. (239 mandatów) zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Kolejne miejsca zajęły KO - 27,4 proc. (130 mandatów); SLD - 11,9 proc.(43 mandaty); PSL - 9,6 proc.(34 mandaty); Konfederacja - 6,4 proc. (13 mandatów).

To wynik znacznie lepszy niż cztery lata temu. Według wstępnych wyników badania IPSOS, notujemy sześcioprocentowy wzrost. Jednocześnie trzeba dodać, że zwiększyła się frekwencja. To oznacza, że kolejne setki tysięcy Polaków zaufało Prawu i Sprawiedliwości. Wyraźnie potwierdzono, że oczekuje się naszej dalszej polityki

- mówił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Po ogłoszeniu wyników, Grzegorz Schetyna natychmiast wyszedł z apelem do ugrupowań opozycyjnych ws. współpracy w przyszłym Senacie. „Będziemy pracować nad współpracą. Senat… Senat jeszcze. Te wyniki ciągle przed nami. Wierzymy w zwycięstwo” – mówił.

Poseł Wróblewski wskazuje, że obecnie „Grzegorz Schetyna robi dobrą minę do złej gry, w której znalazła się Platforma Obywatelska, a wcześniej już Koalicja Europejska”.

[polecam:https://niezalezna.pl/292548-schetyna-juz-szuka-wymowki-po-przegranych-wyborach-to-nie-byla-rowna-walka]

Cztery lata temu PO i Nowoczesna mieli łącznie ponad 30 proc. poparcia. Dziś otrzymali o wiele gorszy wynik. Oznacza to drugą żółtą, lub czerwoną kartkę dla kierownictwa partii. To sytuacja trudna dla Grzegorza Schetyny

- odniósł się polityk.

Pytany o wysoką, ponad 60-procentową frekwencję odparł, że „poziom mobilizacji rodaków jest bardzo duży”.

Nie chcą pozostać z boku, chcą się wypowiedzieć. Mają do tego prawo. Tym, co mnie cieszy, to to, że oddanych głosów sumarycznie na prawicę jest bardzo dużo

- podsumował poseł Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl