Starcia podczas marszu dla życia w Szwajcarii. W ruch poszły butelki, kamienie i petardy

zdjęcie ilustracyjne / By Mark Hull - https://www.flickr.com/photos/hully_exile/2459531253/, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8165507

  

Niebezpieczny przebieg miał tegoroczny marsz dla życia w Zurychu w Szwajcarii. Kontrmanifestanci próbowali rozbić pochód pro-liferów, interweniowała policja, która musiała użyć gumowej amunicji. Funkcjonariusze zostali obrzuceni kamieniami i butelkami, a w wielu miejscach miasta zapłonęły śmietniki i stanęły uliczne blokady.

Pozwolenie na tegoroczny marsz obrońcy życia otrzymali dopiero w ubiegłym tygodniu po interwencji sądu administracyjnego w Zurychu. Sąd uchylił decyzję władz miasta, które uprzednio nie zgodziły się na manifestację. Sędziowie uznali, że jest to naruszenie wolności opinii.

Uczestnicy marszu dla życia zgromadzili się w ubiegłą sobotę na Turbinenplatz w Zurychu. Media podają, że wzięło w nim udział ponad 1000 osób. W tym roku głównym tematem marszu była obrona nienarodzonych dzieci z zespołem Downa. Odbywał się pod hasłem: „Dziękuję, że pozwoliłeś mi żyć”.

Równolegle z obrońcami życia zgromadziło się w pobliskim parku kilkuset kontrdemonstrantów. Policja rozpoczęła z nimi negocjacje. Poinformowano ich, że choć nie mają pozwolenia na manifestację, to jednak ich obecność będzie tolerowana, jeśli powstrzymają się od agresji.

Radykałowie ruszyli jednak w kierunku uczestników marszu dla życia. Policja zagrodziła im drogę, użyła gazów łzawiących i gumowych kul. Doszło do starć, w których w stronę funkcjonariuszy poleciały butelki, kamienie i petardy. Szwajcarskie media donoszą o podpalonych śmietnikach i ulicznych blokadach. Zaatakowano również niektórych strażaków, którzy próbowali ugasić wzniecone pożary. 

Dwóch policjantów zostało rannych.

Zatrzymano tylko jedną osobę, 30-letniego mężczyznę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, rts.ch, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz mniej Polaków decyduje się na życie za granicą. Zmienił się także główny kierunek wyjazdów

/ pixabay.com/RainerPrang

  

Z niedawnych badań GUS wynika, że w ubiegłym roku o 85 tys. zmalała liczba Polaków mieszkających czasowo za granicą. Eksperci, których opinie przytacza dzisiejsza "Rzeczpospolita", są zdania, że powodem wzrostu liczby powrotów i zmniejszenia liczby wyjazdów może być dobra sytuacja na polskim rynku pracy, ale również niepewność związana z brexitem.

Do niespełna 2,46 mln, czyli o 85 tys., zmalała w ubiegłym roku liczba Polaków mieszkających czasowo (powyżej trzech miesięcy) za granicą – wynika z ogłoszonych w piątek szacunków GUS, przytoczonych przez gazetę.

Eksperci oceniają, że na zmniejszenie liczby nowych wyjazdów za granicę i wzrost liczby powrotów polskich emigrantów (którzy wyjeżdżają głównie w celach zarobkowych) mogła wpłynąć dobra sytuacja na polskim rynku pracy, a także niepewność związana z brexitem, która odbiła się na wyraźnym, ponad 12-proc., spadku emigracji w Wielkiej Brytanii.

W rezultacie po raz pierwszy od lat to Niemcy były w zeszłym roku krajem, gdzie przebywało najwięcej emigrantów czasowych z Polski. O ile w Wielkiej Brytanii ich liczba w 2018 r. zmalała, o tyle w Niemczech wzrosła o 3 tys. – do 706 tys.

[polecam:http://niezalezna.pl/297491-gazeta-wyborcza-dalej-swoje-polacy-wracaja-do-kraju-nie-dlatego-ze-jest-lepiej-boja-sie-brexitu]

Kamil Wołczyk, który w agencji zatrudnienia Work Service odpowiada za rynek niemiecki, twierdzi na łamach „Rz”, że coraz więcej pojawia się tam Polaków przeprowadzających się z Wysp. Robią to nie tylko ze względu na brexit, ale też bliższą odległość od domu. Inni jadą np. do Holandii, która jest trzecim co do wielkości skupiskiem emigrantów czasowych z Polski (123 tys.). W zeszłym roku liczba Polaków powiększyła się tam o 3 tys. osób. Tysiąc migrantów z polskim paszportem przybyło z kolei w Irlandii, która jest na czwartym miejscu pod względem liczby Polaków mieszkających czasowo za granicą – w minionym roku było ich tam 113 tys. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl