Konrad Szymański powiedział dziennikarzom, informacja Timmermansa odnosiła się głównie do „kampanii pomówień niektórych sędziów przez niektórych byłych funkcjonariuszy ministerstwa sprawiedliwości”.

„Przedstawiłem stanowisko polskiego rządu, które opiera się po pierwsze na przekonaniu, że takie praktyki są absolutnie nieakceptowalne. Wskazałem też na to, że reakcja na te działania, w momencie, gdy zostały odkryte przez media, była natychmiastowa i bardzo stanowcza, co, wydaje się, zamyka tę sprawę” 

- poinformował wiceminister spraw zagranicznych.

Jak się okazuje wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans na posiedzeniu Rady ds. Ogólnych w Brukseli znowu straszył:

Ci, którzy myśleli, że nowa Komisja Europejska Ursuli von der Leyen będzie miała inne podejście w kwestii praworządności, zdziwią się lub rozczarują.

Timmermans podkreślił ponadto, że "kandydaci do przyszłej Komisji Europejskiej - Viera Jourova i Didier Reynders - bardzo dobrze zajmą się kwestiami praworządności".

"Jestem bardzo zadowolony, że Ursula von der Leyen wybrała te kompetentne osoby, by niosły dalej pochodnię"

- dodał.