Do zdarzenia doszło w maju 2018 roku w Opolu. Według ustaleń śledztwa, prowadzący skodę Sevdalin B. nie zachował należytej ostrożności i potrącił przechodzącą prawidłowo przez pasy dla pieszych 69-letnią kobietę.

Następnie, nie udzielając pokrzywdzonej pomocy, odjechał z miejsca zdarzenia. Swój samochód porzucił na pobliskim osiedlu i przez kilka miesięcy ukrywał się za granicą. Został zatrzymany w Belgii, na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

Przed sądem oskarżony utrzymywał, że w dniu, kiedy doszło do wypadku, prowadził samochód, ale niewiele widział, bo cierpiał na chorobę oczu. Jak zeznał, nie zauważył, że na przejściu potrącił człowieka. Zaprzeczył, że celowo ukrył samochód i uciekł za granicę. Według jego wersji, pojazd zaparkował pod domem i pojechał za granicę i dopiero tam dowiedział się o wypadku.

Sąd wymierzył Bułgarowi karę siedmiu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo orzekł wobec oskarżonego pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i wypłatę zadośćuczynienia rodzinie zmarłej.