Przez Poznań przeszedł Marsz dla Życia

/ archpoznan.pl

  

Tłumy Poznaniaków wzięły udział w Marszu dla Życia, który w niedzielne popołudnie przeszedł ulicami Poznania. Tegorocznej edycji towarzyszyło hasło „Jestem tu”. Specjalne pozdrowienie dla uczestników i organizatorów przekazał Papież Franciszek.

Marsz dla Życia tradycyjnie poprzedził festyn rodzinny na pl. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Na dzieci czekało mnóstwo atrakcji, m.in. malowanie twarzy, wyścig do rodziców i chusta klanza. Na scenie wystąpili schola „Wola Boża” i zespół Effatha, których śpiew stworzył wspaniałą, rodzinną atmosferę.

Przed przemarszem odczytane zostało pozdrowienie od Papieża Franciszka, w którym zapewnił, że „w modlitwie wspiera wszystkich, którym bliska jest chrześcijańska wizja życia ludzkiego, jego obrona, zachowanie wartości ewangelicznych, a szczególnie rodzinnych”.

Marsz dla Życia, w tym roku pod hasłem „Jestem tu”, przeszedł poznańskimi ulicami w kierunku Katedry. „Chcemy dziś zaapelować do wszystkich Poznaniaków, Wielkopolan, abyśmy każdego dnia doceniali życie – swoje i drugiego człowieka. Bez względu na to, na jakim jest etapie - życie zawsze ma wielką wartość. Od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Bez względu na to, ile problemów ciąży nam na głowach” – brzmi tegoroczne przesłanie.

- W tym roku szczególnie zachęcamy do zwracania uwagi na ludzi z najbliższego otoczenia, którzy cierpią na zaburzenia psychiczne. Ważne, by każdy z nas był w stanie powiedzieć drugiemu człowiekowi - jestem tu, żeby Ci pomóc! Ale również, byśmy potrafili wyznać najbliższym - jestem tu i potrzebuję Cię

 - dodaje Aleksander Wawrzyniak, prezes Zarządu Diecezjalnego Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej.

Podczas Marszu swój finał miała 7. edycja akcji Pieluszka dla Maluszka. „Dzięki ofiarności Wielkopolan na przestrzeni tych 7 lat zebraliśmy 170 tys. pieluszek, co przekłada się na ok. 150 tys. zł. Akcja miała miejsce nie tylko w Poznaniu, ale wesprzeć ją można było m.in. w Opalenicy czy Szamotułach.

"W tym roku zebraliśmy również rekordową liczbę zabawek – ok. 2 tys, których część trafiła do przedszkola prowadzonego przez siostry Szarytki w Kazachstanie” – podsumowała Michalina Wytrzyszczak z komitetu organizacyjnego Marszu dla Życia. Dary zostaną w najbliższych tygodniach przekazane do Dom Samotnej Matki w Kiekrzu, Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci prowadzonego przez Siostry Serafitki w Poznaniu i potrzebujących rodzin.

Koordynowania tegorocznego Marszu dla Życia już po raz siódmy podjęło się Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej. W skład Komitetu Organizacyjnego wchodzą także: Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej Archidiecezji Poznańskiej, Fundacja Głos dla Życia, Fundacja Oczy Szeroko Otwarte, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Archidiecezji Poznańskiej, Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Poznańskiej, Fundacja Świętego Benedykta oraz Domowy Kościół Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Poznańskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń by chciał, żeby Śmiszek został... misterem Sejmu. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!"

Robert Biedroń / / Kuba Bożanowski from Warsaw, Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Super Express" zorganizował plebiscyt na mistera Sejmu. Wśród kandydatów jest poseł-elekt Krzysztof Śmiszek - prywatnie partner europosła Wiosny Roberta Biedronia. Ten napisał w mediach społecznościowych: "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - zachęcając do głosowania na Śmiszka. Na te "żarty" zareagował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!" - zaapelował polityk.

To kolejna tego typu sonda "Super Expressu". Wcześniej przeprowadzono wybory miss Sejmu.

Choć pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym składzie wciąż przed nami, to w sondzie brani są pod uwagę posłowie - elekci. W tym Krzysztof Śmiszek.

To zdecydowanie przypadło do gustu jego partnerowi - Robertowi Biedroniowi, szefowi Wiosny. "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - napisał polityk na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!

- napisał na Facebooku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl