"W niedzielę policjanci z Aleksandrowa Kujawskiego uczestniczyli w nietypowej interwencji. Kierowca auta osobowego kia podjechał na stację benzynową, zatankował samochód, a kiedy do niego wrócił - zasnął za kierownicą. Okazało się, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu"

- poinformowała dziś mł. asp. Marta Błachowicz z KMP w Aleksandrowie Kujawskim.

O śpiącym kierowcy, od którego czuć było woń alkoholu, funkcjonariusze dowiedzieli się dzięki jednej z pracownic stacji benzynowej.

"Przybyli na miejsce policjanci musieli obudzić 35-latka. Zaraz po pobudce poddali mężczyznę badaniu na zawartość alkoholu. Okazało się, że ma blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna poruszał się wcześniej autostradą. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy" - dodała mł. asp. Błachowicz.

Kierowcy grozi do 2 lat pozbawienia wolności za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.