Ziobro o "stajni Augiasza" w polskim sądownictwie. Zapowiada dokończenie reformy

/ Piotr Drabik from Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

- Jeśli obecne władze dostaną mandat społeczny na kolejną kadencję, to zostanie dokończona reforma sądownictwa - zapowiedział dzisiaj w Łomży (woj. podlaskie) minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Tam jest ogromny obszar do zmian, można powiedzieć "stajnia Augiasza" - ocenił.

Ziobro wspierał w Podlaskiem kampanię wyborczą Aleksandry Szczudło - wiceprzewodniczącej sejmiku województwa, ostatniej na sejmowej liście wyborczej PiS w tym regionie. Szczudło jest kandydatką Solidarnej Polski.

Podczas otwartego spotkania z mieszkańcami Łomży, Ziobro wymieniał sukcesy swego resortu, które - jak mówił - przełożyły się na budżet państwa. Wskazał na instytucję tzw. konfiskaty rozszerzonej - jako sposób walki z ukrywaniem majątku i dochodów z działalności przestępczej; mówił również o tzw. karuzelach VAT-owskich i odzyskiwaniu pieniędzy z tego typu oszustw.

Przyznał, że nie udało się rządowi PiS zrealizować w tej kadencji reformy sądownictwa.

- Tu niestety nie poszło nam tak, jak byśmy sobie życzyli, na skutek ogromnej wojny, która została, nie tyle nawet nam, ale przy okazji polskim obywatelom, polskiej demokracji, wypowiedziana, przez totalną opozycję w Sejmie, elity sędziowskie, które nie chciały zgodzić się na utratę wpływu i władzy i wreszcie - przez Komisję Europejską i siły europejskie, które zdecydowały się rzucać nam piach w tryby wielkiej reformy, którą przygotowywaliśmy

 - mówił Ziobro.

- Tak jak udało się zrealizować karę konfiskaty rozszerzonej, jak udało się zrealizować i doprowadzić do finału zmiany w obszarze walki z przestępczością VAT-owską, tak jak udało się zreformować polską prokuraturę, która jest ważnym organem realizującym te ustawy o których mówię, tak niestety, natrafiliśmy na opór (przy reformie sądownictwa) - mówił minister.

- Ale naszym celem jest sfinalizować to, co zaczęliśmy również w tym obszarze. I jestem przekonany, że jeśli dostaniemy mandat wyborczy, to spowodujemy jakościową zmianę w polskim sądownictwie

 - zapewnił Ziobro.

- Tam jest ogromny obszar do zmian, można powiedzieć "stajnia Augiasza". Jest tam wiele złego, wiele krzywd też ludzi spotyka - poprzez niesprawiedliwe orzeczenia, poprzez nierychliwy wymiar sprawiedliwości, trwające miesiącami sprawy. Ale jestem przekonany, że można zrobić tam też zmiany, które przełożą się na jakość życia Polaków, że będą to zmiany dostrzegalne i odczuwalne przez państwa

 - mówił do uczestników spotkania.

Wcześniej w niedzielę Ziobro zapowiedział podczas konferencji prasowej w Grajewie budowę nowego budynku tamtejszego sądu rejonowego; wraz z kandydatką na posła wziął też udział w gminnych dożynkach w Płonce Kościelnej i Szepietowie. W tym ostatnim mieście mówił m.in., że pieniądze z walki z zorganizowaną przestępczością rząd PiS przeznacza na programy socjalne, takie jak 500+.

"Uważamy, że ten wspólny chleb, używając tego rolniczego powiedzenia dożynkowego, powinien być sprawiedliwie dzielony. I te pieniądze powinny być wykorzystywane dla Polski, dla Polaków (...), powinny być dzielone równo na tych, którzy tych pieniędzy naprawdę potrzebują" - przekonywał szef resortu sprawiedliwości. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Orban gratuluje PiS zwycięstwa

/ By European People's Party - EPP Political Assembly, 20 March 2019, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=79831951

  

Premier Węgier Viktor Orban pogratulował zwycięstwa w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Polsce Prawu i Sprawiedliwości. Powiedzial o tym w wystąpieniu telwizyjnym po węgierskich wyborach samorządowych, które odbyły się tego samego dnia.

"Z punktu widzenia Węgier bardzo ważne wybory odbyły się dziś w Polsce, gdzie polska partia rządząca zdobyła większość manatów parlamentarnych i jest w stanie samodzielnie stworzyć rzad. Gratuluję polskim przyjaciołom"

- powiedział Orban.

PiS z poparciem 43,6 proc. zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych, co oznacza możliwość samodzielnych rządów - wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat. Kolejne miejsca zajęły KO - 27,4 proc.; SLD - 11,9 proc.; PSL - 9,6 proc.; Konfederacja - 6,4 proc.

Gdyby takie wyniki potwierdziły się - to według sondażu Ipsos - PiS zdobył 239 mandatów w Sejmie i będzie miał bezwzględną większość. KO będzie miała 130 posłów, SLD - 43, PSL - 34, a Konfederacja - 13. Jeden mandat przypadnie innym komitetom.

Według sondażu Ipsos, frekwencja w niedzielnych wyborach parlamentarnych wyniosła 61,1 proc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl