Zarzuty dla nożownika z Łodzi

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Zarzuty usiłowania zabójstwa i próby kradzieży samochodu usłyszał 20-latek, który zaatakował nożem starszego od siebie mężczyznę w garażu przy jednej z ulic w Łodzi. Podejrzanemu może grozić kara dożywotniego więzienia. O postawieniu zarzutów poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Jak wyjaśnił, zdaniem prokuratury sprawca zadając cios nożem w klatkę piersiową, co najmniej godził się ze skutkiem w postaci śmierci. Kopania dodał, że 20-latek usłyszał też zarzuty dotyczące usiłowania kradzieży samochodu.

W trakcie składania wyjaśnień mężczyzna potwierdził, że miał nóż, ale rana powstała przypadkowo. Śledczy skierowali do sądu wniosek o areszt dla podejrzanego.

W tej sprawie wcześniej zarzuty usłyszał też inny 20-latek, któremu prokuratura zarzuciła pomoc swojemu rówieśnikowi w próbie kradzieży auta. Grozi ma kara do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem na jednym z podziemnych parkingów w Łodzi. Właściciel zaparkowanego tam volkswagena sharana zobaczył, że ktoś jest w jego aucie i plądruje wnętrze. Gdy podszedł do samochodu, został zaatakowany przez młodego napastnika. Doszło do szamotaniny, w trakcie której właściciel pojazdu został ugodzony w lewy bok ostrym narzędziem. Napastnik uciekł.

Rana napadniętego mężczyzny okazała się niegroźna i po opatrzeniu jej w szpitalu poszkodowany wrócił do domu.

Po zabezpieczeniu śladów, przesłuchaniu świadków i przejrzeniu zapisów monitoringów ustalono, że napastnik nie działał sam. Bazując na znajomości środowiska przestępczego funkcjonariusze wytypowali potencjalnych sprawców i w piątek wczesnym rankiem zatrzymali dwóch 20-latków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojska amerykańskie opuściły miasta kontrolowane przez Kurdów. Na miejscu syryjscy żołnierze

/ US army - zdjęcie ilustracyjne / skeeze; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Nasze wojska na dobre opuściły kontrolowane przez Kurdów miasta Ar-Rakka i As-Saura na północy kraju – poinformowało w środę dowództwo amerykańskiej armii w Syrii. Wcześniej do Ar-Rakki wkroczyły wojska syryjskie, wspomagane przez siły rosyjskie.

Siły koalicyjne kontynuują swój cel, jakim jest wycofywanie się z północno-wschodniej Syrii. 16 października opuściliśmy cementownię Lafarge oraz miasta Ar-Rakkę i As-Saurę

- brzmi komunikat służby prasowej sił amerykańskich w Syrii.

Wcześniej syryjscy żołnierze, wspierani przez wojska rosyjskie, wkroczyli do położonego nad Eufratem miasta Ar-Rakka i zaczęli organizować tam punkty obserwacyjne.

Wkroczenie wojsk syryjskich do Ar-Rakki to efekt niedzielnego porozumienia, jakie zawarli Kurdowie z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Asada. W ramach tej umowy armia syryjska, wspierana przez siły rosyjskie, ma stawić czoło ofensywie Turcji w północno-wschodniej Syrii, kontrolowanej do tej pory przez siły kurdyjskie.

Ar-Rakka była stolicą kalifatu Państwa Islamskiego w latach 2014-17. Z rąk dżihadystów Kurdowie odbili ją w październiku 2017 roku przy dużym wsparciu sił amerykańskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl