Zwycięstwo beniaminka z Częstochowy

/ twitter.com/_Ekstraklasa_

  

Raków Częstochowa pokonał Arkę Gdynia 2:0 w ósmej kolejce piłkarskiej Ekstraklasy. Pierwszego gola w meczu dla beniaminka strzelił debiutujący w zespole Jarosław Jach. Beniaminek odniósł trzecie ligowe zwycięstwo, w tym drugie w roli gospodarza. Arka z czwartego wyjazdu w tym sezonie nie przywiezie żadnego punktu.

Gospodarze wykazywali więcej ochoty do gry, często starali się przejąć piłkę stosując pressing już blisko pola karnego gdynian, ale na efekty musieli poczekać do 31. minuty. Wówczas po wrzucie z autu i dośrodkowaniu Czecha Petra Schwartza głową piłkę pod poprzeczką bramki bronionej przez Pavelsa Steinborsa umieścił Jarosław Jach. 25-letni obrońca półtora roku temu odszedł do Crystal Palace, ale nie zawojował nie tylko ligi angielskiej, ale i później tureckiej i via mołdawski Sheriff Tyraspol wrócił do Polski, a debiut w barwach beniaminka ekstraklasy okrasił ładnym golem.

Udany debiut Jacha

Piłkarze Arki drugą połowę zaczęli z większym animuszem, ale pierwsi groźną okazją stworzyli częstochowianie. Po interwencji poza polem karnym Steinborsa piłka trafiła do Miłosza Szczepańskiego, ale uderzył zbyt lekko i mało precyzyjnie, by skierować ją do opuszczonej przez Łotysza bramki.

Później po raz pierwszy w tym spotkaniu do piłki w polu karnym gości doszedł najwyższy na boisku Tomas Petrasek, ale jego znak firmowy, czyli strzał głową, okazał się niecelny.

Trener gości Jacek Zieliński w 65. minucie zdecydował się na dwie zmiany. Wpuścił na boisko debiutującego w ekstraklasie 17-letniego Mateusza Stępnia i Marcina Budzińskiego, a ten drugi już po minucie był blisko wpisania się na listę strzelców, lecz Michał Gliwa stanął na wysokości zadania. Była to praktycznie pierwsza interwencja bramkarza Rakowa. W 80. minucie nastąpiło rozstrzygnięcie. Po podaniu rezerwowego Michała Skórasia w sytuacji sam na sam "podcinką" bramkarza Arki pokonał Kostarykanin Felicio Brown Forbes.

              

Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Jarosław Jach (31-głową), 2:0 Felicio Brown Forbes (80)

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów 2 511.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Donald Tusk nawołuje: Wyjdźcie na ulicę! „Zagranica i ulica to bardzo dobre metody"

Donald Tusk / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Tusk - jak sam twierdzi - "praktycznie patrzy" na propozycję reformy sądownictwa, którą w ostatnich dniach przedstawili politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jest przekonany, że "ulica i zagranica mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role". Zachęcał, by ludzie wychodzili na ulice, bo m.in. sam "stęsknił się za tego typu akcjami".

Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali ws. praworządności, żeby wychodzili na ulice; w Brukseli nie będą się wami zajmować, jeśli na gnicie i zło będziecie reagować zmęczeniem i apatią - mówił w sobotę były premier Donald Tusk.

Posłowie PiS złożyli w czwartek wieczorem obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Według autorów projektu, nowe rozwiązania mają dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia.

O propozycję zmian w sądownictwie Tusk był pytany podczas spotkania autorskiego wokół swojej książki "Szczerze".

- Ja na to patrzę bardzo praktycznie, bo mam ciągle w pamięci protesty w Polsce dotyczące czy Trybunału Konstytucyjnego, czy sądów i reakcje Brukseli i na świecie. Ja – inaczej, niż dzisiaj rządzący – uważam, że "ulica i zagranica" mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role

– mówił były premier. Jak dodał, „ulica” to dziś 100 tys. ludzi, zaś „zagranica” to UE.

[polecam:https://niezalezna.pl/239414-tusk-tworca-piekielka-politycznego-jedno-mowi-a-zupelnie-co-innego-robi-w-brukseli]

Zdaniem Tuska „zagranica i ulica to bardzo dobre metody, żeby powstrzymać rządzących od tego typu rzeczy”.

- Niepotrzebne są tu przesady ani hiperbole. Nie będę mówił - uważam, że to jest przesada - o masowych represjach. Nie musimy używać przesadnych słów. To, co oni robią, jest wystarczające złe i niebezpieczne w sposób tak oczywisty, tak dotykalny, że nie trzeba żadnych kolorów tutaj dodawać – powiedział.

- Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali, żeby wychodzili na ulice (...) nie tylko dlatego, że się sam stęskniłem za tego typu akcjami – choć oczywiście też – ale obserwowałem, w jaki sposób uruchamia się instytucje międzynarodowe, międzynarodową opinię publiczną, ale przede wszystkim emocje tutaj, w kraju, kiedy jest się aktywnym i kiedy się protestuje

 – mówił Tusk, podkreślając, że rządzący wycofali się już z niektórych rozwiązań pod wpływem protestów ulicznych i zainteresowania Brukseli.

[polecam:https://niezalezna.pl/223261-co-zrobi-po-gdy-upadnie-strategia-ulicy-i-zagranicy-szczerski-ma-pewna-sugestie]

Pojawiły się już pierwsze ironiczne komentarze:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl