Wpadł sprawca fałszywego alarmu

zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Policjanci z Elbląga zatrzymali mężczyznę podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu bombowego w jednym z miejscowych urzędów. Jak ustalono, 24-latek zrobił to ze złości, ponieważ urząd ściągnął z niego zaległe zobowiązanie finansowe.

Kom. Krzysztof Nowacki z elbląskiej policji poinformował dziś, że do zatrzymania doszło trzy miesiące po tym, jak 24-latek zadzwonił do jednego z urzędów w Elblągu, zawiadamiając o rzekomo podłożonym ładunku wybuchowym w jednym z urzędów. Alarm okazał się fałszywy.

Według policji podejrzany zdążył już zapomnieć o tamtym zdarzeniu i był zaskoczony zatrzymaniem.

- Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do tego czynu, informując, że zrobił to „po złości”, bo urząd nieco wcześniej ściągnął od niego zaległe finansowe zobowiązanie. Gdy dzwonił z fałszywym alarmem, był na terenie Wielkiej Brytanii i miał przekonanie, że pozostanie bezkarny i anonimowy

- wyjaśnił kom. Nowacki.

Policjanci doprowadzili zatrzymanego do Prokuratury Rejonowej w Elblągu, gdzie przedstawiono mu zarzut celowego fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu. Śledczy zastosowali wobec niego policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Sprawa trafi do sądu.

Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i pokrycie kosztów działań służb ratowniczych i policji, związanych z wywołanym przez niego alarmem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Koronawirus. Rząd zaciąga pożyczki

/ zdjęcie ilustracyjne/ pixabay.com/@Chickenonline

  

Litwa w międzynarodowych instytucjach finansowych zaciąga pożyczki w łącznej wysokości 1,5 mld euro na złagodzenie skutków epidemii koronawirusa. Ma to zapewnić płynność budżetu państwa – podał minister finansów Vilius Szapoka po podpisaniu stosownych umów.

„Na światowej arenie jesteśmy oceniani jako kraj, który w sposób wiarygodny i bardzo odpowiedzialny zarządza finansami publicznymi. Nadszedł czas, by z tego skorzystać dla dobra mieszkańców kraju

 - czytamy w komunikacie prasowym resortu finansów, który cytuje Szapokę.

Minister poinformował, że z międzynarodowymi instytucjami finansowymi Litwa podpisała umowy w sprawie udzielenia pożyczek w wysokości 1,5 mld euro. Jak zaznaczył, „umowy zawarto na atrakcyjnych warunkach”.

Ministerstwo finansów Litwy i Europejski Bank Inwestycyjny dziś podpisali umowę dotyczącą pożyczki o wartości 700 mln euro. Zgodnie z porozumieniem, okres pożyczki i wysokość odsetek będą zależały od sytuacji na rynku kapitałowym.

Z Nordyckim Bankiem Inwestycyjnym podpisano umowę o udzieleniu pożyczki wartości 400 mln euro na okres 10 lat ze zmiennym oprocentowaniem. 400 mln euro Litwie pożyczy Bank Rozwoju Rady Europy.

Litewski rząd 16 marca zatwierdził plan działań gospodarczych o wartości 5 mld euro w celu zmniejszenia skutków kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa. Dzień później Sejm Litwy zezwolił rządowi na zwiększenie limitu zadłużenia w tym roku z przewidzianych 904,6 mln euro do 5,4 mld euro.

Minister Szapoka zapowiedział wówczas, że rząd zamierza zaciągać pożyczki zarówno w kraju, jak też na rynkach międzynarodowych i że przewidziane 5,4 mld euro, to nie jest ostateczna wielkość zadłużenia.

Litewskie ministerstwo zdrowia poinformowało dziś, że w kraju odnotowano już 843 przypadki zakażenia koronawirusem, zmarło 14 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts